Ciekawe Gry

gry planszowe i nie tylko

Gratislavia już za nami!

Już kilka razy o tym wspominałem, że dość rzadko zdarza mi się jeździć na konwenty gier planszowych i jeżeli już się decyduję wziąć w którymś udział, to oczywiście staram się wybierać te najlepsze. A skoro mowa o najlepszych, to nie mogło mnie zabraknąć na osiemnastej już edycji Wrocławskiego Festiwalu Gier Planszowych Gratislavia.
Nie jest to stwierdzenie bez pokrycie, gdyż jest to moja kolejna wizyta na tym konwencie i moje bardzo pozytywne wrażenia zostają wciąż niezmienne. Prawdopodobnie składa się na to masa bardzo subiektywnych odczuć, ale ciężko spotkać się gdzieś indziej z bardziej przyjazną i serdeczną atmosferą. Do Wrocławia ściągają na ten konwent ludzie z całej Polski i nie sposób nie cieszyć się na widok znajomych, z którymi nie ma możliwości, by widywać się zbyt często.
Jednak prócz kryteriów emocjonalnych przyznać trzeba, że impreza ta jest świetnie zorganizowana. Strefa Kultury Studenckiej Politechniki Wrocławskiej jest idealnym miejscem na takie wydarzenia – jasne pomieszczenia, duże stoły, masa przestrzeni. Wszędzie krzątali się organizatorzy, którzy ochoczo tłumaczyli potrzebującym zasady gier. Czego chcieć więcej? Chyba tylko tego, aby takie weekendy trwały co najmniej z pięć dni.

Zdaje się, że wydawcy też upodobali sobie to miejsce, czego świadectwem mogą być liczne stoiska z grami. Dodać można, że Gratislavia obchodziła swoje dziesięciolecie i wygląda, że ma się doskonale i można liczyć na co najmniej kolejnych dziesięć. Nie znam dokładnych statystyk, ale organizatorzy reklamują Festiwal jako największe tego typu wydarzenie na Dolnym Śląsku.
Co do gier jakie można było znaleźć na Gratislavi to był tam niemal cały przekrój rynku planszówkowego. Od prototypów w bardzo różnych fazach rozwoju jak Solar City (GFP), Nemesis (Awaken Realms), Blight Chronicles: Agent Decker (Board&Dice), Xobos (Imagine Realms). Przez gry czekające już tylko na polskie wydanie: Lutecja (Lacerta) czy Coimbra (Rebel); krajowe premiery: Krótka historia cywilizacji (Lucrum Games), Projekt Manhattan (Czacha Games), Food Truck i Zeus (Nasza księgarnia). Po gorące nowości jak Decrypto (Portal), Lord of Hellas (Awaken Realms), Majestat (Bard) czy Azul (Lacerta), któremu wieszczy się zwycięstwo w konkursie Spiel des Jahres. Była też cała masa innych tytułów, których nie sposób wymieniać. Nie zabrakło ma się rozumieć również turniejów, konkursów itp. itd. Prężnie działała także konwentowa wypożyczalnia oraz kafeteria 🙂
Zgodnie z oficjalnymi wyliczeniami, festiwal odwiedziło 1267 osób.

Grać zaczęliśmy już w pociągu, bo na Gratislavię jechałem z myślą, żeby zagrać w jak najwięcej nowości. Plan został w pełni zrealizowany, bo prócz gier na samym festiwalu w hotelu udało nam się rozegrać partię 7th Continent, który to zajechał dosłownie dzień czy dwa przed wyjazdem, więc nadarzyła się idealna okazja, by sprawdzić czy hurraoptymistyczne opinie za oceanem są trafione. Jenak gra wymaga sporego ogrania, bo wygląda na to, że po 3 godzinach nie jesteśmy nawet blisko zakończenia scenariusza. W sumie w weekend udało się zagrać w 19 różnych tytułów, ale chyba najbardziej utkwiła mi w głowie gra szykowana do wydania przez Rebela pt. Kto to zrobił? 🙂
Był to niezwykle udany wyjazd i mogę tylko wszystkim nieobecnym zarekomendować pojawienie się na następnych edycjach Festiwalu Gratislavia.
Zapraszamy do obejrzenia galerii naszych zdjęć poniżej.

Jacek „palladinus” SzmaniaJaco

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

Informacja

This entry was posted on 24 kwietnia 2018 by in Konwenty and tagged , , , , , , .
%d blogerów lubi to: