Ciekawe Gry

gry planszowe i nie tylko

Zagrałem w „Kiwi – leć, nielocie, leć!”

pic2957686_lglogo PTnDDziś gra typowo zręcznościowa. Nie będzie więc skomplikowanych strategii i przemyślanych taktyk. Dodatkowo jest to gra dla dzieci, ale czy na pewno tylko dla nich?

Jak zjeść kiwi i nie skrzywdzić kiwi?

Powiedzmy sobie szczerze, nie ma tu jakiejś głębokiej historii. Mamy po prostu zapakować nasze nieloty do skrzynki. Nie robimy tego jednak zwyczajnie wkładając je ręcznie. Nasze kiwi muszą polecieć. Do tego celu mamy…

Wyrzutnię!!!

Dokładnie. Każdy gracz otrzymuje wyrzutnię z kartonu i gumki, oraz 10 żetonów kiwi w jednym kolorze. Dodatkowo w kartoniku za pomocą planszy i kilku dodatkowych elementów tworzymy zgrabną skrzyneczkę podzielonej przegródkami na 16 miejsc. Oprócz instrukcji to wszystko, a nie jest ona zbyt długa. Elementy są wykonane bardzo dobrze, z ładnymi grafikami w dziecięcym klimacie.

DSC_8540 kopia

Jak latają kiwi?

Gra polega na wystrzeleniu swoich żetonów do pudełka, w taki sposób, że utworzą one kwadrat 2×2 kiwi. Jeśli któremuś z graczy uda się tego dokonać krzyczy „KIWI!!!” i wygrywa. Jeśli nikomu się nie uda zbieramy wszystkie żetony z każdej przegródki osobno i liczymy punkty. Każdy gracz, którego kiwi leży na wierzchu stosu w danej przegródce zdobywa tyle punktów ile żetonów się tam znajdowało.

DSC_8329 kopia

Szybko czy wolno

I to tyle. Gra szybka i prosta. I w tej prostocie jest ukryty geniusz. To świetna zabawa dla dzieci. Strzelanie i kupa śmiechu. Prawdę mówiąc wynik jest dla dzieci w tej grze sprawą drugorzędną. Największą frajdą oczywiście okazało się strzelanie do przeciwnika siedzącego po drugiej stronie planszy. Dla uspokojenia – oberwałem wiele razy takimi pociskami i nie ma obawy, że można komuś zrobić krzywdę. Zabawa gwarantowana, również dla dorosłych, możecie mi wierzyć.

I tu mógłbym zakończyć, ale warto jeszcze wspomnieć o grze zgodnie z zasadami. I tu pojawia się mały minus. Dzieci dość szybko załapały, że nie opłaca się strzelać jako pierwszy. Należy czekać i reagować na to co robi przeciwnik. Zdobyć kwadrat z kiwi jest dość ciężko, a zostawiając sobie na koniec kilka żetonów można zgarnąć większość punktów. Wtedy zaczynają się przepychanki i wyczekiwanie kto pierwszy się wypstryka. Znaleźliśmy rozwiązanie tego problemu. Graliśmy w taki sposób, że każdy po kolei miał jeden strzał. Dzięki temu uniknęliśmy sytuacji, że każdy czeka, aż inni zużyją swoje żetony. Dodatkowo zasady pozwalają podnieść żeton który nie trafił do pudełka i wystrzelić go raz jeszcze. To przeszkadza w graniu, ponieważ często żeton ląduje gdzieś po drugiej stronie stołu i trzeba po niego sięgać, przeszkadzając przy okazji innym graczom. Dlatego lepiej moim zdaniem uznać, że ten strzał jest zmarnowany.

Grę bardzo polecam, szczególnie dla dzieci, ale myślę, że również dorośli chętnie popstrykają sobie w tą zabawną grę.

Dziękujemy wydawnictwu Egmont Polska za przekazanie gry do recenzji.

Itsuma

Tytuł: Kiwi – leć, nielocie, leć!

Wydawnictwo: Egmont Polska

Autor: Frank Bebenroth, Marco Teubner

Liczba graczy: 2-4

Wiek graczy: 5+

Czas gry: 15 minut

 

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on 5 lipca 2016 by in Recenzje and tagged , , , .
%d blogerów lubi to: