Ciekawe Gry

gry planszowe i nie tylko

Zagrałem w „Goool! Mistrzostwa”

pic2898765_lg

Chyba nie można się lepiej wstrzelić z recenzją gry piłkarskiej jak podczas trwających właśnie Mistrzostw Europy w piłce nożnej. Gra „Goool! Mistrzostwa”, bo o niej właśnie mowa, jest polskim wydaniem gry Corné van Moorsel’a z 2011r. pt. „Champions 2020”, które ukazało się w tym roku za sprawą wydawnictwa Egmont.

 

 

Przed meczem

Tak jak w prawdziwym meczu na boisku przy planszy gry „Goool! Mistrzostwa” mogą spotkać się tylko dwie drużyny, których to prowadzenie obejmują gracze. Ustalają oni czy grają w podstawowy wariant gry, w którym między innymi nie ma przejęć piłki, stałych fragmentów gry, spalonych i pułapek ofsajdowych, a bramkarz jest bierny, ale jednocześnie ilość zasad gry koniecznych do przyswojenia jest dużo mniejsza. Przygotowanie gry polega na rozłożeniu planszy, umieszczeniu znaczników czasu i liczników zdobytych bramek oraz piłki na polu środkowym boiska. Następnie wybierany jest gospodarz meczu, czyli gracz, który pierwszy dokona rozmieszczenia swoich piłkarzy. Po rozstawieniu podstawowych „jedenastek” grających drużyn cały stadion czeka już tylko na…

DSCF3309

… pierwszy gwizdek.

Gracz, który wyrzuci więcej oczek na białej sześciennej kostce rozpoczyna mecz pierwszym podaniem piłki, a następnie trenerzy naprzemiennie rozgrywają swoje tury począwszy od rzutu kostką k6. Liczba wyrzuconych oczek oznacza ilość punktów ruchu do wykorzystania. Punkty te można wykorzystać zarówno na ruch piłkarzy, jak i przemieszczenie piłki, jeżeli piłkarz w swoim ruchu dotrze na pole z futbolówką. Każdy zawodnik drużyny rozgrywającej, do którego dotrze piłka dodaje jeden punkt do jej prędkości, co powoduje, że przy dobrym rzucie i dobrze rozstawionych zawodnikach piłka może przebyć dosyć sporą odległość. Dodatkowo każdy rzut, w którym na kostce wypadnie 5 lub 6 oczek powoduje upływ 5 minut z regulaminowego czasu 90 minut gry. Jeżeli drużyna atakująca w swoim ruchu doprowadzi do sytuacji, że piłka dociera na pole bramkowe przeciwnika, to jest to GOOOL!.

DSCF3315

Gol dla żółtych.

Strzelec  poprawia swoje statystyki, publiczność szaleje, a bramkarz wyciąga piłkę z siatki. W planszowej wersji meczu bramkarz po utracie gola rozpoczyna grę swojej drużyny od bramki zamiast ze środka boiska. W zasadach zaawansowanych piłka ląduje w bramce trochę rzadziej, a to ze względu na to, że piłka lecąca obok piłkarza drużyny przeciwnej może zostać przejęta, a bramkarz ma szansę obrony strzału. Do określenia szansy powodzenia tych zagrań używa się zielonej kostki k6 (przejęcia piłki) oraz czerwonej kostki k4. Na brak losowości nie można więc narzekać, ale porządnie zaplanowany pod względem taktycznym atak może być nie do zatrzymania. Zasady podstawowe nie dają też możliwości wykorzystania innych zagrywek taktycznych jak rzut rożny, rzut z autu lub spalony, których umiejętne wykorzystanie może przeważyć szalę zwycięstwa. Gra trwa do momentu, gdy znacznik czasu dotrze na pole z gwizdkiem lub do „złotej bramki” gdy po 90 minutach meczu jest remis. Trener, którego drużyna strzeli więcej bramek – wygrywa.

DSCF3320

Koniec meczu (7-2 dla żółtych).

Analiza pomeczowa

Nie będę analizował tego, jak się sprawili poszczególni piłkarze i co było można zagrać lepiej, a skupię się nad tym jak gra działa i czy gra na papierowej planszy wzbudza choć porównywalne emocje do rozgrywki na murawie.

Nie mam wątpliwości, że „Goool! Mistrzostwa” można nazwać planszowym symulatorem meczu piłki nożnej. Na szczęście czytając ten tekst nie mogliście widzieć, że pisząc „symulatorem” bardzo mocno przymrużyłem oczy. Obydwa. Dlaczego? Ano dlatego, że duża losowość, z którą mamy do czynienia (w zasadach zaawansowanych są to 2k6 + k4) nie idą w parze z definicją symulacji. Gra ma jednak służyć do zabawy i z tego celu wywiązuje się moim zdaniem całkiem przyzwoicie. Już w podstawowym wariancie zasad mamy sporo kombinowania jak zdobyć bramkę, a to nie wszystko, bo oprócz tego jak zdobyć trzeba też myśleć jak bramki nie stracić. Można myśleć i planować, a jeśli los nam nie sprzyja to w większości przypadków dwa wysokie rzuty kością przeciwnika, rozdzielone niskim rzutem drużyny w defensywie najczęściej kończy się tytułowym gooolem. Ale jak to mawiał Kazimierz Górski: „Czasami się wygrywa, czasami się przegrywa, a czasami remisuje”. Zasady zaawansowane wprowadzają dokładnie takie same elementy jak w prawdziwych meczach (m.in. auty, kornery, spalone) , a możliwość ich wyboru i łączenia według własnych upodobań daje możliwość gry z młodszymi adeptami futbolu lub przeciwnikami, którzy np. nie do końca rozumieją co to jest „spalony”. Przygotowanie gry zajmuje dosłownie chwilę, a sama rozgrywka (jeden mecz) trwa około 20 – 30 minut.

Graficznie gra nie urzeka. Mam wrażenie, że do jej zilustrowania użyto około pięciu kolorów, z czego tylko zielony jest w kilku odcieniach. Na szczęście w prawdziwej piłce nie chodzi przecież o kolory strojów czy fryzury piłkarzy – ważna jest rywalizacja i emocje, a tych jest sporo, bo każdy rzut kostką buduje napięcie u obydwu graczy. Upływający czas również działa na ich poczynania, szczególnie gdy aktualne wyniki są zbliżone, a do końca meczu już blisko. Wracając z kolei do oprawy wizualnej to w serwisie BGG można znaleźć fanowskie dodatki strojów narodowych, klubowych lub np. kostiumy Szturmowców ze Star Wars do wydrukowania i naklejenia na drewniane figurki zawodników. Dla wielbicieli pierwowzoru gry dołączono też wariant gry na mniejszym boisku drużynami składającymi się z pięciu zawodników. Dostajemy więc niejako trzy gry (prostszą, zaawansowaną oraz na małym boisku) w jednym pudełku i wiele możliwości dopasowania gry do własnych upodobań.

Kto więc poczuje niedosyt po ostatnim meczu ME2016 zawsze może sięgnąć po grę „Goool! Mistrzostwa” i spróbować swoich sił w poprowadzeniu ulubionej drużyny do zwycięstwa, bo kolejna duża impreza piłkarska dopiero za dwa lata, a jak powszechnie wiadomo – tylko trening czyni mistrza.

DSCF3303

Dziękujemy wydawnictwu Egmont za przekazanie gry do recenzji.

Adrian „AiS” Stolarczyk

Tytuł: Goool! Mistrzostwa

Autor: Corné van Moorsel

Wydawnictwo: Egmont

Liczba graczy: 2

Wiek graczy: 8+

Czas gry: 30 minut

DSCF3313

DSCF3319

Wariant na małym boisku czyli gra „Goool!”: DSCF3305

DSCF3304

DSCF3306

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on 4 lipca 2016 by in Recenzje and tagged , , , , , , , , , , , .
%d blogerów lubi to: