Ciekawe Gry

gry planszowe i nie tylko

Zagrałem w „Cut the Rope – gra karciana”

2015-12-30_235104

Jeżeli grywacie w gry na urządzenia mobilne, ten sympatyczny stworek nie powinien być Wam obcy, bo gra z jego udziałem doczekała się kilku różnych wersji. My natomiast zajmiemy się jej wersją karcianą. Choć „jej wersją” jest w tym przypadku mocno naciągane, bo poza zielonym pożeraczem słodyczy i nożyczkami, nie ma tu specjalnie nawiązania do tego co dzieje się na ekranach tabletów. Do tego „Cut the Rope” opiera się na tradycyjnej grze karcianej „Kot i mysz”, co akurat wcale nie oznacza czegoś złego.

Jak karmimy OmNoma?

Celem gry jest nakarmienie OmNoma czyli zielonego stwora łasucha. Do karmienia służyć będą karty ze słodkościami, które każdy otrzymuje zależnie od liczby graczy, odpowiednią ilość. Te karty trzyma się w swoim stosie, i pozbycie się ich jest właśnie celem gry. Dodatkowo gracze otrzymują po sześć kart na rękę i są przygotowani do rozgrywki. Pozostałe karty tworzą stos do dobierania.

Talia 160 kart to 14 zestawów po 10 kart (ponumerowanych od 1 do 10) i 20 kart nożyczek, które są jokerami. Pole gry to miejsce na trzy rzędy wspólne dla wszystkich graczy i trzy indywidualne rzędy uzupełniające każdego z graczy oraz ich stosy, w których tylko wierzchnia karta zawsze pozostaje odkryta. W swoim ruchu, gracz może dołożyć dowolną ilość kart do rzędów wspólnych, trzymając się zasady, że karty muszą być układane po kolei w porządku malejącym lub rosnącym (od 1 w górę lub od 10 w dół). Karty można dokładać z ręki, własnych rzędów uzupełniających lub co jest najbardziej pożądanym rozwiązaniem własnego stosu kart (zawsze odkrywamy potem kolejną wierzchnią kartę, która jest gotowa do użycia). Jeżeli jakiś rząd wspólny stanowi cały ciąg dziesięciu kart, jest on zdejmowany robiąc tym samym miejsce na kolejny nowy. Na koniec ruchu należy dołożyć jedną kartę do dowolnego własnego rzędu uzupełniającego (również w ciągu, który jednak nie musi zaczynać się od 1 lub 10) i uzupełnić rękę do sześciu kart. Ten komu uda się najszybciej pozbyć kart ze swojego stosu wygrywa grę.

2015-12-30_235839

Instrukcja gry niestety pozostawiła nas z kilkoma wątpliwościami, jak na przykład słowo musi w akapicie o dokładaniu kart do rzędów uzupełniających – a co jeżeli nie mogę tego zrobić bo żadna karta z ręki nie pasuje? Albo co zrobić jak żaden z graczy nie będzie mógł dołożyć kart do rzędów, co powoduje też, że nie będzie dobierania nowych kart? Szkoda, bo gracze nie powinni napotykać na takie sytuacje w instrukcjach, a zwłaszcza gier prostych, gdzie nie trudno opisać wszystkie możliwości.

Dobre czy nie?

„Cut the Rope” to to podobnie jak jej bohater bardzo sympatyczna prosta gra karciana. I jak większości tego typu gier, towarzyszy jej spora losowość. Teoretycznie poprzez tworzenie własnej rezerwy jesteśmy wstanie troszeczkę nad nią zapanować, w praktyce jednak bywa z tym różnie. Zdarzają się partie, w których gracz nie może wyłożyć żadnej karty przez kilka kolejek, nie tylko na rzędy wspólne, ale również na własne rzędy uzupełniające. Nie ma co oszukiwać, że mamy tu jakieś większe planowanie, bo gra jest tak dynamiczna, że w swoim ruchu wyłącznie reagujemy na układy kart które akurat zastaliśmy. Jęki zawodu, gdy komuś kolejne odkrywane karty w stosie pasują do układanki automatycznie, a inni stoją z jedną kartą, której dołożenie już kilka kolejek się nie udało, to tutaj dość częsty obrazek. I wtedy przyjemność z gry nieco ustępuje pola frustracji. Rozgrywki są jednak na tyle krótkie, że szybki rewanż nikomu nie zaszkodzi.

2015-12-30_235930

Partie w mniejszym składzie osobowym wydają mi się lepszym rozwiązaniem, krócej czekamy i mniej zmienia się pomiędzy naszymi ruchami. Przy pełnym siedmio czy ośmioosobowym składzie czekanie na swoją kolejkę może trochę znudzić, choć z drugiej strony jest to tytuł, który w w takim wariancie nadal jest przyjemną grą imprezową.

Mimo kilku uwag, „Cut the Rope” oceniam bardzo pozytywnie. Blisko jej do pasjansu, który w tym przypadku oparty jest na dynamicznej rywalizacji z przeciwnikami. Działa sprawnie, ma przyjemny temat i świetną oprawę graficzną. Dla mnie wystarczy, żeby siadać do kolejnych partii.

Dziękujemy wydawnictwu G3 za przekazanie gry do recenzji.

Przemek „woj_settlers” Wojtkowiak PW

 

Tytuł: Cut the Rope

Autor: Nikolay Pegasov

Wydawnictwo: G3

Czas gry: 15 minut

Wiek graczy: 6+

Liczba graczy: 2-8

2015-12-31_0000002015-12-30_235859 2015-12-30_2359142015-12-30_235944

 

 

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on 31 grudnia 2015 by in Recenzje and tagged , , , , , , .
%d blogerów lubi to: