Ciekawe Gry

gry planszowe i nie tylko

Zagrałem w „Dzielne myszki”

logo PTnD
pic2732165Gier dla młodszych dzieci, które wychodzą poza schemat rzuć kostką,
przesuń pionek i zbierz grzybek z pola, na szczęście jest na polskim rynku coraz więcej. Aby jednak wyłowić z bogatej oferty coś naprawdę ciekawego trzeba być bardzo czujnym by nie dać się nabrać wyłącznie na piękne i kolorowe pudełko. „Dzielne myszki” to gra którą możemy polecić z czystym sumieniem. Jest to tez pierwsza gra, która otrzymuje od nas certyfikat „Planszówka testowana na dzieciach”.

„Dzielne myszki” opierają się na odwiecznym konflikcie kota i myszy. Każde z dzieci dowodzi swoją grupą myszek, która stara się uciekać przed kotem, jednocześnie zbierając ser. Na trasie myszek zanim dotrą do końcowej dziury pełnej sera znajdują się cztery kryjówki, gdzie sera jest mniej ale można się tam bezpiecznie schronić. Choć ruch myszek opiera się na rzucie kostką, decyduje ona również o ruchu kota, dlatego każdy rzut może mieć wpływ na sytuację na planszy. Myszki starają się przepychać jak najbardziej do przodu, ale niezwykle ciężko jest doprowadzić całą swoją grupę do końca. Emocje podkręcają się gdy po drugim okrążeniu, kot przyspiesza swoje ruchy i w jednym ruchu skacze aż na dwa pola. Dlatego część myszek skończy grę złapana przez kota a część zadowoli się mniejszym kęsem sera. Gdy na planszy nie będzie już żadnej myszki, dzieci zliczają zgromadzone trójkąty sera wyznaczając w ten sposób zwycięzcę.

2015-11-29_205214

Okiem rodzica

Zawsze oceniam gry dla dzieci bazując na obserwowaniu ich reakcji i opinii w trakcie rozgrywki. I patrząc z tej perspektywy „Dzielne myszki” sprawdziły się doskonale. Były emocje, okrzyki i dużo śmiechu. Dzieci zaraz po zakończonej partii chętnie siadały do kolejnej. Jest w myszkach sporo decyzji, szybkich i podejmowanych w ferworze rywalizacji nie tylko pomiędzy graczami ale co może nawet ważniejsze pomiędzy dziećmi i ich myszkami a kotem który je goni. Jest zaklinanie kostki przed rzutem i jęki zawodu gdy kot dogania czyjeś myszki. Do tego oczywiście otrzymujemy grę przepiękne wykonaną. To wszystko sprawia, że „Dzielne myszki” to bardzo dobra gra dla dzieci i to zarówno tych młodszych (3-4 latków) jak i nieco starszych. Oczywiście wciąż bliżej jej do zabawy niż wielkiej gry, ale zabawy, która w bardzo przyjemny sposób wprowadza dzieci w świat gier, ucząc podejmowania decyzji i ważenia ryzyka. Gratulujemy Egmontowi takiego wyboru i wydania gry.

     Dziękujemy wydawnictwu Egmont za przekazanie gry do recenzji.

Przemek „woj_settlers” Wojtkowiak PW

Tytuł: Dzielne myszki

Autor: Manfred Ludwig

Wydawnictwo: Egmont

Czas gry: 20 minut

Wiek graczy: 4+

Liczba graczy: 2-4 cg-gra-dladzieci 2015-11-29_205146 2015-11-29_205214 2015-11-29_205226 2015-11-29_205235 2015-11-29_205248

Advertisements

One comment on “Zagrałem w „Dzielne myszki”

  1. Naiya
    23 Listopad 2016

    Dziękuję za recenzje. To ona w sumie przeważyla na zakupie i nie żałujemy. 3.5 latek radzi sobie i obecnie już 4 latek super kombinuje. A i może nam towarzyszyć nasz 2.5 latek bo podstawowe zasady tez rozumie (chociaż wybór myszki jest oczywiście mocno losowy ;)). W każdym razie są emocje, jest szacowanie i jest zabawa. My także polecamy ta grę.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on 18 Grudzień 2015 by in Recenzje and tagged , , , , , , .
%d bloggers like this: