Ciekawe Gry

gry planszowe i nie tylko

Ja, geek – Rafał „MisterC” Kuliński

logo_duze (2)Na tego geeka, jeśli nie osobiście na konwentach, to z pewnością natknęliście się na forum, gdyż od niemal 7 lat publikuje 1,29 posta dziennie 🙂

Imię i Nazwisko: Rafał Kuliński
Wiek: 31
Mieszkam w: Wrocław
Pracuję jako: programista
Nick na BGG: MisterC
Nick na forum g-p: MisterC
Gram w gry od: Z początku lat dziewięćdziesiątych pamiętam potyczki w Rummikuba i długie godziny z Magią i Mieczem. Potem miałem ponad dekadę przerwy. W 2006 roku zagrałem u kolegi w Neuroschimę Hex! i wsiąkłem na nowo.
Gram kolorem: Kiedyś głównie zielonym. Powodowało to mnóstwo
zamieszania, jeżeli zielony przypadł innemu graczowi. Teraz staram się nie przywiązywać do jednego koloru.
Głównie gram z: żoną, znajomymi z Planszóweczki i ze stowarzyszenia Klub Koloseum.
Ulubiona gra: Ostatni rok to prym Keyflowera i Zamków Burgundii, ale wydaje mi się, że najbardziej ponadczasowym tytułem na moim regale jest Agricola, a w plecaku Tichu.
MisterCUlubiony autor: Wielu cenię za pojedyncze perełki, ale jeżeli miałbym dziś zaryzykować i kupić grę, która dopiero siedzi w głowie autora, to celowałbym w Felda lub Rosenberga.
Ulubiony gatunek: Lubię mieszanki, ale zawierające w sobie przynajmniej odrobinę ekonomicznego sucharka.
Ulubiona mechanika: Tutaj też ciężko wskazać coś konkretnego. Obstawię worker-placement oraz pick’n’deliver.
Nie grywam w: rozgrywki korespondencyjne, po sieci, implementacje planszówek na komputer lub smartfon. Nie mogę się przemóc, by zagrać w grę, po której nie mogę uścisnąć dłoni współgracza.
Mam nieco ponad sto gier i jakieś pięćdziesiąt dodatków.
Zagrałem w: może z pięćset różnych tytułów.
Na BGG zapisuję każdą partię, bo: Niestety nie każdą. Notuję z kim grałem, kiedy i dorzucam jakąś myśl przewodnią. Średnio raz do roku przeglądam historię rozgrywek z czystego sentymentu.
Sprzedaje gry, które: z jakiegoś powodu nie doczekały się zerwania folii albo pokryły się zbyt grubą warstwą kurzu. Są jednak gry, które zgodnie z powyższymi kryteriami powinienem dawno sprzedać, ale nie mogę się z nimi rozstać.
Kupuje gry w ciemno, bo: jest trzeci dzień targów Spiel, wokoło pełno nowości, szał zakupowy podnosi ciśnienie, a zaplanowany budżet na to pozwala. Przez kolejne 364 dni nawet nie przejdzie mi przez myśl kupowanie gier w ciemno.
Nie lubię, gdy podczas gry: zabraknie jednego dolara/robotnika/surowca do realizacji misternie układanego planu na kolejnych kilka rund 🙂
Najgorsza gra, w którą grałem to: Reguły gry. Jeżeli natomiast pominąć przypadki kliniczne, to kiedyś nieopatrznie usiadłem do turnieju w Amber. Wycierpiałem się straszliwie, a na domiar złego wygrałem. Zgadnij jaka była główna nagroda 🙂
Spotkasz mnie na konwentach: we Wrocławiu. Na Gratislavii razem z innymi członkami Koloseum tłumaczę zasady gier i prowadzę turnieje. Pojawiam się też na Dniach Fantastyki, Innych Sferach i innych imprezach, które mają własny games-room. W miarę możliwości staram się odwiedzać Brzeg i Gliwice.
Moje inne hobby to: polskie fantasy/s-f i koleje. Nie trudno mnie przyłapać z czytnikiem w pociągu.
Dodam od siebie, że: planszówki to fantastyczne hobby, a jego siła tkwi we współgraczach. Wielu wspaniałych ludzi poznałem właśnie dlatego, że przy ich stoliku znalazło się wolne miejsce do grania.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on 23 kwietnia 2015 by in Ja, geek.
%d blogerów lubi to: