Ciekawe Gry

gry planszowe i nie tylko

Zagrałem w „Onitama”

pic2086289_mdMałe, często dziwne gry logiczne to trochę mój konik. Takie właśnie pudełko pożyczyłem od znajomego, który zakładał, że powinno mi się spodobać. I choć potencjalnie „Onitama” ma wszystko co lubię, jednak specjalnie nie zaiskrzyło. Rozegrane partie nie dały mi specjalnej frajdy, może nawet mnie trochę zmęczyły. Jest to jednak tytuł na tyle unikalny, że warto o nim parę słów napisać.

Tematem gry jest walka dwóch synów sławnego japońskiego mistrza, którzy w ten sposób mają pokazać swoje umiejętności i zasłużyć na własny tytuł mistrza. Zupełnie to pomijając nic nie stracimy, bo jest to zwyczajnie abstrakcyjna gra logiczna i nie ma co ukrywać w niej czegoś więcej. Ale trzymając się nazewnictwa z gry plansza 5×5 pól to pole walki, w którym każdy dysponuje swoim onmyo i czterema pomocnikami. Startowe ułożenie pionków jest zawsze takie samo, natomiast pięć kart na daną partię losujemy z talii zawierającej piętnaście kart. Każda partia będzie więc teoretycznie wyglądać tak samo (do słowa teoretycznie jeszcze wrócę). Gracze układają po swojej stronie planszy dwie odkryte karty, piątą kładąc po prawej stronie planszy gracza rozpoczynającego. Na karcie widoczna jest konfiguracja możliwych ruchów wybranego przez nas piona, patrząc z aktualnego jego położenia. Do ruchu wykorzystuję jedną ze swoich kart, po czym odkładam w ten sposób zużytą kartę na lewą stronę, jednocześnie dobierając kartę która czekała po prawej stronie. W ten właśnie sposób karty będą krążyły wokół stołu. Rozgrywkę wygra ten z graczy, któremu uda się własnym onmyo wejść na pole startowe przeciwnika lub zwyczajnie schwytać (zbić) jego onmyo.

2015-03-03_193319

Wszystko w tej grze brzmi dobrze. Jeśli lubi się gry logiczne, faktycznie powinno się być zachwyconym. Coś mi jednak w „Onitamie” przeszkadza. To, że w grze mamy pięć kart na całą partię i są one znane, teoretycznie jest czymś wyjątkowym. W mojej ocenie jednak, ta wyjątkowość wcale nie występuje. Zwyczajnie mamy co partię pięć możliwych ruchów, które będą krążyły pomiędzy graczami. Mamy więc decyzję, jaki ruch wykonać, aby w kolejnym ruchu wykorzystać nową kartę lub tę, która nam pozostała. Ale co ważne, widząc jakie ruchy może wykonać przeciwnik i to jaką kartę otrzyma od nas na kolejny swój ruch, zaczyna kierować moje zwoje myślowe w bardzo niepożądany kierunek. Przecież do pełnej informacji należałoby uwzględnić również to, co mogę otrzymać za chwilę od przeciwnika. I tego jest już za dużo. A jeszcze część kart zawiera inny ruch dla onmyo, a inny dla pomocników. Jeżeli założymy, że każdy pion może wykonać ruch w dwa, trzy lub cztery dostępne miejsca, a potem w kolejne dwa/trzy/lub cztery miejsca mamy do przeanalizowania tak dużą lizcbę kombinacji własnych ruchów, że ciężko jest mi jeszcze znaleźć miejsce na całkowitą analizę tego, co może zrobić przeciwnik. Wolę gry logiczne, w których przynajmniej wydaje mi się że ogarniam całą sytuację i wyprzedzam analizą o kilka ruchów do przodu. Tutaj nawet mi się nie wydaje. Moje partie kończyły się w pudełkowym czasie pięciu minut, ale o zwycięstwie decydowały głupie błędy wynikające z przeoczenia istniejących układów. Przy czym nie czułem, że popełniłem błąd w rozumowaniu. Bo w „Onitamie” bardziej od rozumowania chodzi o znalezienie wzrokiem wszystkich kombinacji. Mam wrażenie, że gra wymaga bardziej spostrzegawczości niż logicznego myślenia. Może dlatego nie trafiła w moje gusta.

To oczywiście moje spostrzeżenia, dlatego zachęcam do spróbowania samemu. Zwłaszcza, jeśli lubicie gry logiczne. Nie zniechęcałbym się też dostępnością gry, choć kupić jej się nie da (a nawet jeśli, to za cenę znacznie przekraczająca jej faktyczną wartość). Jest bowiem niezwykle prosta do zrobienia samemu, przy minimalnym nakładzie pracy. Do rozegrania kilku próbnych partii wystarczy.

  Przemek „woj_settlers” Wojtkowiak PW

Tytuł: Onitama
Autor: Shimpei Sato
Wydawnictwo: conception
Liczba graczy: 2
Wiek graczy: 8+
Czas gry: 5 minut

2015-03-03_193248 2015-03-03_193319 2015-03-03_193330 2015-03-03_193343

 

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on 6 marca 2015 by in Recenzje and tagged , , , .
%d blogerów lubi to: