Ciekawe Gry

gry planszowe i nie tylko

Zagrałem w „Ewolucję: Pochodzenie gatunków”

ewolucjaWydawnictwo G3 znane jest ze swojej serii gier karcianych w małych poręcznych pudełkach. Mają ich na swoim koncie naprawdę sporo. Są to zarówno wielkie światowe hity, jak i niszowe pozycje czy też – od niedawna – tytuły polskich debiutujących autorów.
Ewolucja: Pochodzenie gatunków to gra właśnie z tej serii, pierwotnie wydana przez rosyjską firmę Rightgames pod tytułem Evolution: The Origin of Species. Tematyka jest dość oryginalna, gdyż opiera się na jednej z teorii naukowych, która jak przekonałem się ostatnio na własnej skórze, jest dość kontrowersyjna – ewolucji. W grze tej będziemy obserwować, a raczej kształtować, drogę rozwoju zwierząt. Każdy gracz będzie miał za zadanie wcielić się w tytułową ewolucję i przeprowadzić swój gatunek przez niebezpieczeństwa czyhające na każdym kroku.

Jest to gra karciana, w której gracze ze wspólnej talii będą dobierać co turę karty na rękę i zarządzać nimi w celu jak najlepszego wykorzystania. Mechanicznie ewolucja jest bardzo prosta, ale to specjalne właściwości poszczególnych kart sprawiają, że gra nie opiera się na ich banalnym pozbywaniu się.

IMG_20150120_173112_smallKażdą kartę można zagrać rewersem do góry jako generyczne zwierzę albo jako cechę specjalną opisaną indywidualnie. Te cechy czy inne zdolności są przeróżne i najfajniejsze jest to, że to są te same, które możemy sami zaobserwować w naszym otoczeniu. Tu objawia się rola edukacyjna tej gry – wskazuje zależności, które występują w różnych ekosystemach. Na końcu każdej tury jest faza żywienia i to jest prawdziwy sprawdzian dla naszych wychowanków i część z nich z pewnością nie przeżyje albo ze względu na ogólny brak żywności, albo z uwagi na grasujące drapieżniki. I znów w prosty sposób obserwujemy, jak ważne jest przystosowywanie i specjalizacja wśród zwierząt, by zapewnić przetrwanie swojemu gatunkowi. Toż to jest znakomite oddanie idei teorii ewolucji za pomocą talii kart. Każdy gracz z pewnością kilka okazów straci podczas rozgrywki, ale pewnie też kilka mu się ostanie na sam koniec i na tym trzeba się najbardziej skupić, bo punkty przyznawane są jedynie za karty, które są w naszym tableu po turze, w której wyczerpała się cała talia.

Jednak gra ma też kilka minusów. Już na pierwszy rzut oka widać, że oprawa graficzna nie jest na najwyższym poziome – obrazki są bardzo schematyczne i wszystkie utrzymane w monotonnym schemacie kolorów. Po drugie, losowość może bardzo zaboleć przy tak konfrontacyjnej grze, gdy na przykład któryś z graczy nie dociągnie kart mogących obronić jego zwierzęta przed atakami drapieżników. To z kolei nakręca mechanizm śnieżnej kuli, gdyż im więcej mamy zwierząt na stole, tym więcej kart otrzymujemy co turę.

IMG_20150120_173617_small

Ja jednak zawsze z ogromną ciekawością obserwuję przebieg całej rozgrywki oraz cechy, które potrafią uratować zwierzęta przed wyginięciem. Myślę, że dla wszystkich, których interesują takie procesy, będzie to bardzo ciekawe doświadczenie. Gra jest raczej wymagająca, bo trzeba wykładać karty w bardzo przemyślany sposób, by ich nie stracić w zbyt szybkim tempie. Może się to okazać zgubne i wpłynąć na końcową punktację.
Ewolucja to gra, która potrafi wciągnąć, gdyż z każdą turą, w której nasze zwierzę przeżyje, nadzieje rosną, ale tez i obawy. Jest wówczas swojego rodzaju napięcie, czy dobór naturalny zadziała na naszą korzyść.

Jest to z pewnością interesująca pozycja, która choć nie wszystkim przypadnie do gustu, to warto sięgnąć do niej, by przekonać się o jej walorach edukacyjnych. Nie tak dawno do Ewolucji ukazał się też dodatek, o którym będziecie mogli również przeczytać na naszym blogu.

Dziękujemy wydawnictwu G3 za udostępnienie egzemplarza gry do recenzji.

Jacek „palladinus” SzmaniaJaco

 

Tytuł: Ewolucja: Pochodzenie gatunków
Autor: Dmitry Knorre, Sergey Machin
Wydawnictwo: G3
Liczba graczy: 2-4
Wiek graczy: 12+
Czas gry: 30 minut

IMG_20150120_173314_smallIMG_20150120_173450_small

Advertisements

6 comments on “Zagrałem w „Ewolucję: Pochodzenie gatunków”

  1. Kuba Polkowski
    20 Styczeń 2015

    Jacek, a po co w ogóle wystawiać zwierzaki przez całą grę, skoro i tak liczą się tylko te na końcu? Nie lepiej w ostatniej turze wystawić całą rękę?

    • palladinus
      20 Styczeń 2015

      Przez całą grę można kumulować cechy swoich zwierząt jeśli przeżyją, a poza tym myślę, że jest to celowo tak krwawa gra, by uwidocznić tematykę.

    • karol
      4 Kwiecień 2016

      Swoją tezę popierasz badaniami? Czy to tylko wymysł niesprawdzony, ale powtarzany przez Ciebie prawie wszędzie?
      Gram głównie na 2 osoby i gwarantuje Ci, że chomikując karty na koniec gry, przegrasz w 99 przypadkach na 100. Ergo – zagrałeś w to może z 5x

      Gra nie jest genialna i ma swoje wady. Ma jednak coś w sobie, co do niej przyciąga (tworzenie gatunków i sprawdzanie ich w boju o przetrwanie)

  2. Kuba Polkowski
    20 Styczeń 2015

    Jak się nad tym zastanowisz, to lepiej walnąć wszystko na końcu i nie marnować energii na bronienie się. Ergo – bez sensu grać. Lepiej rozdać karty, zagrać jedną kolejkę, kto ma więcej punktów wygrywa i można już zagrać w coś innego 😀

    • palladinus
      21 Styczeń 2015

      Trochę wyolbrzymiasz, rzeczywiście może zdarzyć się, że nic Ci nie podchodzi całą partię, ale właśnie dlatego trzeba zagrać kilak tur i mieć kilak zwierząt wystawionych, żeby przekopać się przez talię.
      Tak jak pisałem, dla mnie fajne jest to, że obserwujemy przystosowywanie się zwierząt, ale mechanicznie to jest młotek.

  3. Pingback: Zagrałem w „7 Smoków” i „Podziemne Królestwa” | Ciekawe Gry

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on 20 Styczeń 2015 by in Recenzje and tagged , , , , , .
%d bloggers like this: