Ciekawe Gry

gry planszowe i nie tylko

Ja, geek – Anna „Board Game Girl” Polkowska

logo_duze (2)Wracamy do naszej serii „Ja, geek”. Na pierwszy ogień pytań w roku 2015 trafiła Ania Polkowska. Powinniście ją Ja_geek_Aniaznać, słuchać i oglądać, bo bardzo aktywnie stara się propagować nasze hobby i to różnymi metodami. Będzie też okazja do porównania jej odpowiedzi z odpowiedziami jej męża Kuby, z którym wywiad już niebawem.

 

 

 

Imię i nazwisko: Anna Polkowska

Wiek: XXI

Mieszkam w: Warszawie

Pracuję jako: redaktor

Nick na BGG: Board Game Girl

Nick na forum g-p: Board Game Girl

Gram w gry od: dziecka. Świat nowoczesnych planszówek odkryłam w 2010 roku.

Gram kolorem: Najchętniej różowym, fioletowym, białym lub czarnym – kolejność nieprzypadkowa 🙂 Ale tak naprawdę nie ma to dla mnie większego znaczenia.

Głównie gram z: mężem, przyjaciółmi i współpracownikami.

Ulubiona gra: Zamki Burgundii

Ulubiony autor: Miałam okazję poznać wielu autorów gier. Największą frajdę sprawia mi odkrywanie ich niestandardowych sposobów myślenia. To naprawdę fascynujące!

Ulubiony gatunek: średnio ciężkie euro. Ale tak naprawdę w grze planszowej ważna jest dla mnie zarówno mechanika, jak i design, jakość wykonania, regrywalność i oczywiście emocje, jakie towarzyszą rozgrywce. Dopiero wszystkie te składowe decydują o mojej ostatecznej ocenie gry. Lubię w grze dostrzegać wzajemne zależności i odkrywać nowe drogi do zwycięstwa.

Ulubiona mechanika: każda innowacyjna.

Nie grywam w: Grywam we wszystko. Nawet jak coś mi się nie spodoba za pierwszym razem, staram się rozegrać kolejną partię.

Mam … gier: 177 gier i 44 dodatki, ale tylko z kilkoma jestem naprawdę związana. Resztą zarządza Kuba.

Zagrałam w…: bardzo dużo gier. Nie wiem dokładnie ile. Statystki na BGG prowadzę od niedawna, a i tak notuję tam właściwie tylko wydane już gry – prototypów nawet nie liczę.

Na BGG zapisuję każdą partię, bo: prawie każdą partię, bo… to wciąga. Niektórzy notują przeczytane książki, inni obejrzane filmy a ja – rozegrane partie. Dobrze jest móc po jakimś czasie sprawdzić, jakie wrażenie wywarła na nas gra i jak ją oceniliśmy. Pamięć bywa zawodna, dobrze prowadzone zapisy – nie.

Sprzedaje gry, które: nie goszczą zbyt często na stole. Jak z ubraniami – jeśli czegoś nie założyłeś przez rok czy dwa to prawdopodobnie już tego nie założysz. Nie lubię nadmiaru rzeczy.

Kupuje gry w ciemno, bo: wiem, że nawet jak dany tytuł się nam nie spodoba, to możemy go sprzedać lub wymienić z kimś na inny. Bardzo dbamy o swoje gry, więc nawet po kilku, kilkunastu rozegranych partiach wciąż są w idealnym stanie.

Nie lubię, gdy podczas gry: gracze próbują cofać swoje ruchy. Najpierw pomyśl, potem przestaw!

Najgorsza gra, w którą grałam to: nie pamiętam. Złe gry kasuję z głowy i staram się o nich więcej nie myśleć. Dużym problemem są za to dla mnie źle napisane instrukcje – najeżone błędami i niejasne. Okropność. Potrafią zepsuć całą przyjemność z odkrywania gry.

Spotkasz mnie na konwentach w: całej Polsce. Przede wszystkim w Warszawie, ale staram się jeździć na różne imprezy. I wciąż szukam swojej ulubionej!

Moje inne hobby to: Jestem klasycznym molem książkowym, więc czytam w każdej wolnej chwili. To zdecydowanie coś, co lubię najbardziej.

Reklamy

One comment on “Ja, geek – Anna „Board Game Girl” Polkowska

  1. Agata
    5 stycznia 2015

    Anna – wzorowy geek, a prywatnie cudowna osoba 🙂 pod Zamkami Burgundii mogę się podpisać – gra, która nigdy się nie nudzi i zawsze jest tak samo przyjemna.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on 5 stycznia 2015 by in Ja, geek and tagged , , , .
%d blogerów lubi to: