Ciekawe Gry

gry planszowe i nie tylko

10 gier dla początkujących graczy wojennych

PoGZ góry zaznaczam, że nie jest to z pewnością żadne TOP, gdyż nie uważam, że zagrałem w wystarczającą liczbę gier, by wyrokować, że są to najlepsze z wszystkich dostępnych na rynku. Nie jest to też moja osobista lista, gdyż gustuję raczej w cięższych pozycjach, ale zagrałem w każdą z tych gier i z czystym sumieniem mogę zarekomendować je wszystkim, chcącym rozpocząć przygodę w tej niszy gier planszowych. Uznajmy więc kolejność w tym zestawieniu za przypadkowe i nie wartościujące poszczególnych gier – numeracja została użyta tylko w celach porządkowych.

Gry wojenne mają co najmniej kilka definicji i ja nie zamierzam w tej chwili rozstrzygać, która jest poprawna. Można z pewnością jednak założyć, że są to symulacje konfliktów zbrojnych na bardzo różnych poziomach szczegółowości. I słowo symulacja ma bardzo duże znaczenie w tym przypadku, choć jest to też trudne do uchwycenia. Oczywiście każda gra wymaga pewnego poziomu abstrakcji, ale pytanie jest: jak daleko jest on akceptowalny w przypadku consimów (conflict simulator)? orzeł i gwiazdaSam nie przepadam za grami z perspektywy wszechmocnego gracza, który ma nad wszystkim kontrolę, bo nie oddaje to realiów pola walki (może bardzo nielicznymi przypadkami specyficznych manewrów) i pewne uproszczenia są potrzebne dla zapewnienia jako-takiej grywalności. Jednak symulacja powinna zapewniać odwzorowanie działań militarnych w obrębie konkretnej epoki historycznej z uwzględnieniem cech charakterystycznych dla wybranych konfliktów.

Skala w grach bywa bardzo różna: od drużyn czy nawet pojedynczych jednostek po całe armie, a nawet ich zgrupowania. Niektórzy wolą bitwaporuszać się tylko w obrębie jednej z nich, a inni wybierają tylko interesującą dla siebie tematykę. Jeśli jednak trafiłeś na tę stronę, to z pewnością nie masz jeszcze wyrobionego gustu wojennika, więc radzę Ci wypróbować jak najwięcej pozycji „dla początkujących” i na podstawie zebranych doświadczeń kontynuować podróż w świat bardziej skomplikowanych consimów.

To wprowadzenie jest nie po to, by rozstrzygać, czym są gry wojenne, ale po to, by zaznaczyć, że moim zdaniem, na poniższej liście znajdują się nie tylko stricte wojenne tytuły. Są to jednak w każdym przypadku pozycje, które mogą z pewnością zachęcić do zapoznania się z tą kategorią gier i do zgłębiania tajników sztuki wojennej na planszy.

Sekigahara1. Sekigahara: The Unification of Japan – GMT Games
Gra przedstawia kilkutygodniową kampanię w feudalnej Japonii z przełomu XVI i XVII wieku prowadzoną przez Ieyasu Tokugawę w celu pokonania innych daimyo i przejęcia władzy jako siogun. Jest to przedstawicielka gier bloczkowych, które charakteryzują się symulowaniem „mgły wojny” z uwagi na mechanizm przesuwania drewnianych bloczków po planszy z widoczną stroną tylko dla właściciela jednostek. Samo to pozwala czasami na blefowanie i pozorowanie różnych manewrów, a w tym przypadku dochodzą jeszcze karty, które rozstrzygają bitwy z jedną szczególną kartą lojalności, która może zdecydować o rozstrzygnięciu najważniejszych batalii. Sporo emocji i piękne wykonanie.

Red Winter2. Red Winter: The Soviet Attack at Tolvajärvi – GMT Games
To dość młoda przedstawicielka starej szkoły gier wojennych typu hex-and-counters, czyli żetony na mapie z heksagonalnym układem pól. Jest to chyba najbardziej skomplikowany tytuł z całej listy, ale i tak relatywnie prosty w porównaniu do innych tytułów z tej kategorii. Wcielamy się w dowodzących podczas bitwy pod Tolvajärvi, która była punktem zwrotnym w wojnie zimowej między Finlandią a agresorem – sowiecką Rosją. Skala kompani i ciekawe przepisy dotyczące warunków, w których była prowadzona daje bardzo ciekawą perspektywę i doskonałą zabawę.

Manoeuvre3. Manoeuvre – GMT Games
Gra z epoki napoleońskiej, która może być rozegrana w godzinę. Cóż więcej może służyć za rekomendację? 🙂 Dodatkowo jest to dość kompaktowy tytuł i bardzo różnorodny. W podstawowej wersji dostajemy 24 moduły terenu i 8 różnych frakcji. Jest to dość abstrakcyjna pozycja, ale może dzięki temu pozwoli na przyciągnięcie niedzielnych graczy wojennych. Tytuł tej gry nie jest bez znaczenia, gdyż odpowiednie manewrowanie wojskami to podstawa w tym przypadku, by przełamać linie obronną przeciwnika. Z uwagi na małą skalę, można poczuć się jak rasowy dowódca, który ma wszystko pod swoją kontrolą – wystarczy przechytrzyć przeciwnika.

NapoleonsWar1004. Napoleon’s War: The 100 Days – Worthington Games
Jest to jeden z tytułów nawiązujących do całej serii gier opartej na podobnej mechanice wywodzącej się pierwotnie z „Hold the Line”. Kilka scenariuszy dołączonych do gry pozwala rozegrać najważniejsze bitwy Napoleon po powrocie z zesłania na Elbie przeciwko połączonym siłom angielsko-pruskim. Bardzo szczegółowe plastikowe modele żołnierzy i bardzo proste do przyswojenia zasady powinny zadowolić każdego gracza rozpoczynającego przygodę z grami wojennymi. Bitwy rozstrzygane są za pomocą rzutów kośćmi,co zapewnia wysokie emocję zwłaszcza w końcówce rozgrywki. Jest tu sporo miejsca na manewry zarówno kawalerią, jak i innymi rodzajami wojsk.

1775 okładka5. 1775: Rebellion – Academy Games
Wojna o niepodległość Ameryki to już druga gra z serii Birth of America wydawnictwa Academy Games. Dowodzimy tu zarówno regularnymi armiami, a także milicją i ludnością, która przyłączyła się do bojowników o wolność lub stanęła po stronie króla. Rozmieszczamy oddziały pomiędzy trzynastoma koloniami, by zyskiwać w nich kontrolę, a walki rozstrzygamy garściami kostek, które są zmodyfikowane tak, by oddać charakter poszczególnych stron. Gra kończy się w dość losowy sposób, ale może to być zachęta do rozegrania kolejnych partii w ramach rewanżu.

Guns of Galicia6. Guns of Galicia – Worthington Games
Worthington Games ma wiele dobrych gier entry level, więc warto przjrzeć się temu wydawnictwu. Nie inaczej jest w przypadku gry „Guns of Galicia” modelującej wydarzenia na froncie wschodnim z czasów pierwszej wojny światowej. Mechanika dobrze oddaje charakterystykę walk z tamtego okresu i choć widzę kilka słabości w tym systemie, to stosunek prostoty zasad do wojenności tego tytułu jest doskonały. Niezbyt duże zagęśzczenie żetonów na mapie nikogo nie przysporzy o zawrót głowy i powinno zachęcić niezdecydowanych.

 Commands & Colors: Ancients7. Commands & Colors: Ancients – GMT Games
Commands & Colors to już klasyka klasyki. Gra bloczkowa z okresu starożytności, która ma niezwykle rozbudowane zaplecze w postaci dodatków wszelkiego rodzaju. Aktywujemy poszczególne skrzydła naszej armii za pomocą kart, a walki rozstrzygane są za pomocą zmodyfikowanych kości. Mamy piechotę, kawalerię, słonie i wiele innych rodzajów wojska z tamtego okresu. Możemy przebierać w historycznych scenariuszach bez większego problemu, by znaleźć interesujące nas bitwy.

Khyber Rifles8. Khyber Rifles: Britannia in Afghanistan – Decision Games
Jest to przedstawiciel całej serii gier Mini wydawnictwa Decision Games – niewielka mapa, jeden arkusz żetonów i zazwyczaj bardzo ciekawa tematyka, a wszystko to zapakowane w worek strunowy. Mapa w tym przypadku jest typu point-to-point co dobrze oddaje górzysty teren i możliwości działań poszczególnych jednostek. Mechanika jest dość prosta, ale odpowiednie manewry i przemyślane ataki to podstawa, by odnieść zwycięstwo. Jeśli kogoś to zachęci to zaznaczę, że wojna brytyjsko-afgańska z 1839-1842 była równie niesymetryczna jak współczesne konflikty w tym regionie.

Julius Caesar9. Julius Caesar – Columbia Games
Po raz kolejny przenosimy się do starożytności, aby tym razem zrekonstruować starcie o władzę między Juliuszem Cezarem a Pompejuszem Wielkim. Jest to ponownie gra bloczkowa, która pozwala na ukrycie pełni sił lub słabości własnych jednostek przed starciem z wrogiem. Ciekawe wykorzystane są w tym przypadku karty, na których znajdują się zazwyczaj różne wartości akcje, które możemy wykonać w danej turze i to w naszej gestii jest to, w jakiej kolejności je zagramy. Ważmy jest wybór, do których bitew staniemy w polu, a z których się wycofamy, by zachować siły na później. Niezwykła prostota zasad pozwoli szybko opanować podstawy, ale strategiczna głębia pozwoli nam zasiadać wiele razy do tego tytułu, by odkrywać kolejne drogi do zwycięstwa.

IWŚ Pierwsza Wojna Światowa10. Pierwsza Wojna Światowa – PHALANX/Phalanx Games
Jedyny tytuł na tej liście, który ukazał się w naszym rodzimym języku dzięki wydawnictwu PHALANX. Autorem jest Ted Raicer znany z zaprojektowania „Ścieżek chwały”, ale, prócz pierwszowojennej tematyki, to jedyne podobieństwo tych dwóch tytułów, choć z pozoru mogłoby się wydawać inaczej. Dostajemy pod swoją kontrolę fronty na trzech różnych teatrach działań i będziemy starać się tak rozmieścić swoje armie, by wywieść w pole przeciwnika i przełamać jego opór, zdobywając kolejne miasta przynoszące nam punkty zwycięstwa. Sekretne rozlokowywanie jednostek podnosi adrenalinę, ale również może wydłużyć znacząco czas rozgrywki, zwłaszcza przy partii w 4 osoby.

Nic tylko wybierać, grać i, w razie wątpliwości albo uwag, pisać komentarze. Do boju!

Jacek „Palladinus” SzmaniaJaco

Reklamy

5 comments on “10 gier dla początkujących graczy wojennych

  1. Strategos
    12 września 2014

    Nie wypowiem się na temat gier które znam z relacji kolegów ale , w które nie grałem .
    Zdecydowanie podoba mi się rekomendacja Commands & Colors ( w miarę rosnącego zachwytu nad systemem można zaproponować wariant epicki , który straszy niepotrzebnie nazwą a daje nowe możliwości zabawy ) i Pierwszej Wojny Światowej ( koniecznie w składzie 4 osobowym !) oraz „abstrakcyjnej” Maneuvre .
    Wydaje mi się ,że Sekigahara stawia poprzeczkę nieco wyżej .Jeśli jednak na to się zdecydujemy może warto byłoby zwrócić uwagę na Sword of Rome jako wprowadzenie do systemu CDG + PtP

    http://boardgamegeek.com/boardgame/7480/sword-rome ,
    ze swojej strony poleciłbym też ostrą nawalankę na morzu w sytuacji kiedy mamy lotniskowce i nie zawahamy się ich użyć czyli Fires of Midway ( po wstępnym zapoznaniu koniecznie jako kampanię )

    http://boardgamegeek.com/boardgame/57073/fires-midway .

    Jeśli ktoś woli rakiety i nie odstraszyło go używanie kart w grze wojennej można też zaproponować Modern Naval Battles :

    http://boardgamegeek.com/boardgame/28828/modern-naval-battles-global-warfare

    a jeśli go nie przekonamy bo woli jednak samoloty z czasów Drugiej Wojny Światowej możemy skierować jego uwagę na równie prostą Down in Flames :

    http://boardgamegeek.com/boardgame/36325/down-flames-aces-high .

    • palladinus
      12 września 2014

      Lista jak napisałem we wstępie jest mocno subiektywna, a że osobiście jestem fanem czasów sprzed II wojny światowej, to pewnie dlatego tak mało tytułów z tego okresu. CDG myślę, że są relatywnie trudne do ogarnięcia, z uwagi na potrzebę znajomości kart i poznanie wartości eventów.

      A poza tym Clash of Arms i DVG to raczej wydawnictwa dla koneserów 🙂

  2. Strategos
    12 września 2014

    CoA i DVG mają w swojej stajni coś dla koneserów ale starają się również ich tworzyć 🙂 . Z rekomendacji CDG się wycofuje ale pozostałe gry są moim zdaniem łatwiejsze do ogarnięcia niż rywalizacja w Japonii zaproponowana przez GMT.

    np. 12 stron :
    http://images.dvg.com/www.dvg.com/mnbrules.pdf
    lub 16 stron
    http://files.geekdo.com/geekfile_download.php?filetype=application%2Fpdf&filename=Flight+Manual+Final.pdf&filecode=5je04yq21y&validationcode=87a8e87ac052d51424dbdc2c0fbbbb62

    W CoA gry dla koneserów mają 40 stronicowe instrukcje z takim przewodnikiem dodatkowym : http://fortgier.pl/p/14/23331/battles-from-the-age-of-reason-primer-wczesna-nowozytnosc-xvi-xviiiw-wojenne.html

    🙂

  3. Gry
    14 września 2014

    Bardzo lubię gry wojenne. Tutaj zostały one bardzo ładnie opisane za co dziękuje autorowi! 🙂

  4. Pingback: Alea iacta est – zagrałem w „Juliusza Caesara” | Ciekawe Gry

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: