Ciekawe Gry

gry planszowe i nie tylko

Zagrałem w „Dimension”

dimension-coverMyślę, że można zaryzykować stwierdzenie, iż gry logiczne nie plasują się na topowych miejscach planszówkowych list przebojów. Zdarza się jednak zetknąć z grą, która mimo to przyciąga uwagę oryginalnym pomysłem czy wykonaniem. Przykładem niech będzie opisywany jakiś czas temu przez Przemka “Lines of Action”: tytuł niby prosty, a zachwycający możliwością wielopoziomowego planowania. Albo “Quoridor” – budowanie labiryntu w grze logicznej jest czymś nowym, a prawdziwym wyzwaniem jest wersja czteroosobowa (owszem, bardziej chaotyczna niż logiczna, ale nadal jest to ciekawostka).

Co jest wyjątkowego w “Dimension”? Jest to gra logiczna czasu rzeczywistego. Ktoś pewnie zaprotestuje, że to się wyklucza, że w takim razie nie jest to już gra logiczna. Okazuje się jednak, że czas może być ciekawym elementem mechaniki.

Ogólny widok w trakcie rozgrywki

Ogólny widok w trakcie rozgrywki

Każdy z graczy otrzymuje po trzy kule w pięciu kolorach. W każdej z sześciu rund należy ułożyć całą bądź częściową “piramidę” złożoną z poziomów zbudowanych z odpowiednio siedmiu, trzech i jednej kuli. Warunki, jakie musi spełniać układ kul, losowane są ze stosu kart. Wymagania dotyczą określonej liczby kul (na przykład dokładnie 2 kule białe; suma czarnych i zielonych musi wynosić dokładnie 4; czarnych musi być więcej niż pomarańczowych), ich sąsiedztwa (na przykład przynajmniej jedna zielona musi sąsiadować z przynajmniej jedną niebieską; nie mogą sąsiadować ze sobą dwie czarne kule) bądź położenia w pionie (na przykład żadna kula nie może leżeć na niebieskiej; biała kula nie może leżeć na żadnej innej). Po odkryciu kart zadań gracze mają dwie minuty czasu, odmierzane przez klepsydrę, by zrealizować zadania. Następnie wszyscy gracze pobierają punkty zwycięstwa w postaci żetonów równe liczbie wykorzystanych kul (czyli od 0 do 11). Potem następuje przegląd zadań, za każde niezrealizowane gracz musi oddać 2 punkty zwycięstwa.

Przykładowe rozwiązanie ze zrealizowanymi wszystkimi zadaniami

Przykładowe rozwiązanie ze zrealizowanymi wszystkimi zadaniami

Tutaj jednak okazuje się, że nie zawsze opłaca się używać maksymalnej liczby 11 kul. Każdy z graczy, który zrealizował wszystkie zadania, ma szansę uzyskać żetony bonusowe. Pierwszy żeton można otrzymać za wykorzystanie wszystkich pięciu kolorów. Drugi natomiast otrzymują wszyscy, którzy wykorzystali mniej kul niż gracz z największą liczbą kul w swoim stosie. Żetony bonusowe dają określoną liczbę punktów na koniec gry albo odbierają, jeżeli gracz zbierze ich mniej niż 4 sztuki, które dają zero punktów. Dopiero większa liczba żetonów bonusowych daje punkty dodatnie.

Zbliżenie na karty zadań

Zbliżenie na karty zadań

I w tym właśnie momencie dochodzi aspekt czasowego ograniczenia długości tury. Nie wystarczy bowiem zrealizowanie zadań, ta czynność nie zajmuje wiele czasu. Ważniejsza jest taka optymalizacja ułożenia kul, by stos nie tylko spełniał wymagane warunki, ale także wykorzystywał wszystkie kolory i był jak najmniejszy. Przy bazowej liczbie 6 kart zadań nie jest to trudne, ale na wyższym poziomie trudności, grając z siedmioma czy ośmioma kartami, bardzo łatwo jest o pomyłkę. Często bowiem będziemy walczyć z pokusą, by dołożyć jeszcze jedną czy dwie kule i otrzymać dodatkowe punkty. Dopiero przy podliczaniu punktów na końcu tury okaże się, że przy okazji zepsuliśmy jedno z zadań. Klepsydra jest więc pomysłowym elementem mechaniki “Dimension” – nie tylko ogranicza optymalizację i zmusza do szybszego planowania, ale także sprawia, że rzadko mamy czas na porównywanie swojego stosu kul ze stosami innych graczy.

Przy okazji jest to jeden z głównych mankamentów gry – przydałyby się zasłonki w celu ograniczenia podglądania stosów przeciwników. Drugim problemem jest niezbyt zachwycająca regrywalność – po kilku rozgrywkach stos układa się automatycznie, a zwiększanie poziomu trudności nie wystarczy do przedłużenia żywotności gry.

Żetony bonusowe, klepsydra oraz żetony punktacji

Żetony bonusowe, klepsydra oraz żetony punktacji

Niczego nie można jednak zarzucić wykonaniu. Kule, choć plastikowe, są odpowiednio duże i ciężkie. Wygodnie się nimi operuje, szczególnie na całkiem pomysłowych planszetkach gracza z wycięciami nie tylko na stos, ale także na “magazyny” kul. Reszta elementów wykonana jest standardowo, żetony mają solidną grubość, a karty zadań są na tyle czytelne, że wymagają jedynie jednorazowego tłumaczenia.

“Dimension” zdecydowanie nie jest najlepszą grą logiczną w jaką zagrałem. Jest to jednak niezwykle ciekawy, odświeżający filler, wypełniacz między większymi tytułami, zwłaszcza gdy ktoś przepada za grami logicznymi, a chciałby spróbować czegoś nowego, innego.

Dziękujemy wydawnictwu Kosmos za udostępnienie egzemplarza gry do recenzji.

Jakub ‚rzabcio’ Głazik avatar_afganistan_square

Tytuł: Dimension
Autor: Lauge Lachau
Wydawca: Kosmos
Liczba graczy: 1-4
Wiek graczy: 8+
Czas gry: 30 minut

dimension-tableau

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on 9 września 2014 by in Recenzje and tagged , , , .
%d blogerów lubi to: