Ciekawe Gry

gry planszowe i nie tylko

Ja, geek – Marcin „elprzybyllo” Przybylski

logo_male (2)

Dzisiaj zawitaliśmy z wywiadami do Łodzi. Marcin to z pewnością geek z krótszą historią, który zaczynał w dość nietypowy sposób, grając w dodatek pewnej gry nie posiadając podstawki. Można? Pewnie, że tak. Zapraszamy na wywiad.

elprzybyloImię i nazwisko: Marcin Przybylski

Wiek: 35

Mieszkam w: Wiśniowej Górze, koło Łodzi

Pracuję jako: główny specjalista w branży farmaceutycznej

Nick na BGG: elprzybyllo

Nick na forum g-p: elprzybyllo

Gram w gry od: chyba od zawsze, aczkolwiek w „nowoczesne” planszówki do 2010, czyli świeży ze mnie geek; moją pierwszą grą był dodatek do Magii i Miecza Miasto, w który grałem bez podstawki (homerules rulez)

Gram kolorem: teoretycznie obojętnie, praktycznie czerwonym

Głównie gram z: żoną i znajomymi

Ulubiona gra: kilku dałem dyszki (z różnych powodów), ale jeśli muszę się zdecydować to Robinson Crusoe – doskonałe połączenie euro z przygodówką, która sprawia wrażenie niewyczerpanych możliwości rozgrywki, w dodatku ciągle wspierana przez fanów i wydawnictwo

Ulubiony autor: z racji powyższej odpowiedzi – Ignacy Trzewiczek, ale równie wysoko cenię Vlaadę Chvatila

Ulubiony gatunek: lubię (prawie) wszystkie gry!

Ulubiona mechanika: worker placement, a najlepiej umaczany w takiej hybrydzie jak Robinson

Nie grywam w: grywam we wszystko, jeśli tylko mam czas

Mam … gier: BGG mówi 51, ale to również dodatki i promosy; skromna kolekcja dlatego kupiłem microbagde „Owner of Too Few Games”

Zagrałem w …. gier: BGG mówi 63, czyli też skromnie, ale jest plus – wciąż jestem „na głodzie”

Na BGG zapisuję każdą partię, bo: mogę poobcować z grą jeszcze chwilkę dłużej 🙂 ale korzystam z tego narzędzia jak z pamiętnika, na pytanie żony kiedy ostatni raz widzieliśmy się ze znajomymi odpowiadam „wtedy i wtedy, tam, graliśmy w to i to, dwa razy wygrałaś”

Sprzedaje gry, które: mi nie podeszły, albo wiem, że w nie nigdy nie zagram (wyjątek – Here I Stand, znalezienie 6 osób do zagrania w sześciogodzinną partię chyba się nie zdarzy)

Kupuje gry w ciemno, bo: daje się ponieść hajpowi, ale robię to rzadko; zazwyczaj staram się dowiedzieć jak najwięcej przed zakupem

Nie lubię, gdy podczas gry: ktoś kończy grać, czyli nienawidzę gdy ktoś nie gra do końca; nie lubię też jak ktoś cofa ruchy

Najgorsza gra, w którą grałem to: zawsze doceniam fakt, że autor stworzył grę i poświęcił jej kawałek swojego życia, ale w gry, które maja złą sławę po prostu nie gram (po sprawdzeniu wydanych przeze mnie ocen stwierdzam, że najbardziej wynudziłem się przy Pandemicu, a to przecież nie jest zła gra)

Spotkasz mnie na konwentach w: bywam na Łódzkim Porcie Gier, gdzie tłumaczę gry Portalu

Moje inne hobby to: Syn!!! jeszcze kilka lat i będziemy grać razem (a co będzie jeśli będzie wolał konsolę? brrrrr, koszmar geeka)

Dodam od siebie, że: Uwielbiam gry planszowe i bardzo się cieszę, że żona wspiera mnie w moim hobby (ale wiadomo, jest najlepsza). Staram się szerzyć planszówki na lewo i prawo, czyli każdy wie jakiego prezentu może się ode mnie spodziewać (ślub, urodziny i inne okazje, każda dobra). Chciałbym mieć więcej czasu na granie, ale cieszę się z tego co mam (na wpisy na forum „w tym miesiącu zagrałem w 59 partii” reaguję zawsze „hę? jak?”). Pozdrawiam ekipę bloga, geeków i niegeeków! Do zobaczenia przy planszy!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on 6 lipca 2014 by in Ja, geek and tagged , , .
%d blogerów lubi to: