Ciekawe Gry

gry planszowe i nie tylko

Alhambra – gra w cieniu ostatniej arabskiej twierdzy w Europie

alhambra

Alhambra, zbudowana w XIII – XV wieku w Grenadzie twierdza mauretańskich kalifów, to dziś najpiękniejszy zabytek arabskiego Rekomendacjabudownictwa w Europie. Składa się z bogato zdobionego pałacu i letniej rezydencji z pięknymi ogrodami oraz dziedzińca z fontanną opartą na 12 kamiennych lwach. I właśnie od takiej fontanny każdy z graczy rozpoczyna swoją przygodę z grą Alhambra.

W solidnym pudełku znajdziemy kilka plansz, karty, żetony, pionki i woreczek. Wszystko to ma swoje miejsce w specjalnie zaprojektowanej wyprasce, dzięki czemu po otwarciu pudełka zastaniemy w nim zawsze elegancki porządek.Gra umożliwia rozegranie partii w grupie od 2 do 6 osób, a czas na nią poświęcony nieznacznie przekracza zakładane 45-60 minut. Sama rozgrywka jest dynamiczna i płynna, ponieważ poszczególne akcje wykonywane są zawsze w określonej kolejności, a gracze ciągle koncentrują się na rozbudowie własnego pałacu. Każdy z graczy otrzymuje płytkę startową z rysunkiem fontanny lwów. Wokół niej będzie budował swój pałac, na którego wygląd i kształt, a tym samym wartość punktową, ma wpływ wyłącznie on sam.
W rozbudowie pałacu pomogą graczom budowniczowie z różnych regionów, wystawiając na specjalnej planszy, niczym na targu, swoje projekty budynków, które w zamian za odpowiednią zapłatę gracz może wznieść w swoim kompleksie pałacowym. Z zapłatą sprawa nie jest jednak taka prosta, ponieważ budowniczowie chcą zostać wynagrodzeni wyłącznie w walucie, którą będą mogli posłużyć się w swoim kraju. I tak oto pojawiają się w grze karty-pieniądze: guldeny, dirhamy, denary i dukaty – zróżnicowane jednocześnie kolorem i odpowiednimi wartościami liczbowymi. Każdy z graczy otrzymuje również planszę rezerwy, umożliwiającą odkładanie tych budowli, które w danym momencie nam nie odpowiadają lub wobec których mamy inne plany.

SONY DSC

Mechanika gry jest bardzo przejrzysta i prosta, daje jednak kilka ciekawych możliwości zależnych od przyjętej taktyki. Gracz może zatem kupić jedną z czterech interesujących nas budowli płacąc odpowiednią kwotę w danej walucie i rozbudować tym samym swój pałac. Zakup za dokładnie odliczoną wartość, premiowany jest możliwością wykonywania dodatkowej akcji. Gracz może również dobrać karty z myślą o zakupach w kolejnych rundach wybierając dowolne karty, pamiętając jednak, aby przy dobieraniu więcej niż jednej karty ich suma nie przekroczyła wartości 5. Można też dokonać zamiany, wymiany lub odłożenia budowli pomiędzy naszym pałacem i rezerwą tak, aby ostateczny kształt twierdzy dawał jak największą ilość punktów. Wymaga to ciągłego spoglądania na osiągnięcia przeciwników, zliczania ilości budynków w poszczególnych kolorach w innych pałacach. Jednocześnie borykamy się z brakiem odpowiedniej waluty albo odpowiednich budynków do naszego pałacu. Zwłaszcza dostęp do odpowiednich budynków jest poważnym problemem. Rozbudowa twierdzy rządzi się bowiem kilkoma zasadami, które ograniczają naszą swobodę w dokładaniu kolejnych budowli. Musimy bowiem z centralnego punktu miasta, jakim jest fontanna lwów, zagwarantować swobodne dojście do każdego budynku. Powiedzieć by można, nic łatwiejszego, ale właśnie: Diabeł tkwi w szczególe. Jeśli dokładnie przyjrzeć się żetonom budowli, to poza kolorami różnią się one jeszcze czarnymi ramkami, które symbolizują mury. Mury w tej grze nie mają funkcji obronnej, bo – znikoma zresztą – interakcja uniemożliwia ingerencję w miasta przeciwników, ale są ważnym elementem mechaniki i punktacji. Z jednej strony musimy tak budować twierdzę, aby mury nie przeszkadzały w jej dalszej rozbudowie, jednocześnie budując mury możliwie długie, ponieważ najdłuższy mur przynieść może całkiem sporo punktów w kolejnych ustaleniach wartości naszej Alhambry.

alhambra2

Ustalanie wartości każdego pałacu pojawia się w określonych momentach poprzez specjalne karty wtasowane w talię walut podczas przygotowywania gry. Pierwsze podliczanie następuje dość szybko – kiedy pałac składa się zaledwie z kilku budowli. Otrzymać też można za to niewielką ilość punktów. Do drugiego podliczania można przygotować się trochę lepiej, ponieważ ten etap rozgrywki trwa znacznie dłużej i daje szansę znacznego rozbudowania naszej twierdzy, w zamian otrzymania za to odpowiednio większej ilości punktów. Ostatni etap kończy się wraz z wylosowaniem i sprzedażą ostatniego żetonu budowli.W każdym z trzech etapów podliczania, budowle w danym kolorze przynoszą graczowi określoną w tabeli liczbę punktów, pod warunkiem, że ma on przewagę nad pozostałymi graczami w łącznej ilości budowli w tym kolorze. W pierwszym etapie punkty zdobywa wyłącznie gracz z największą ilością budowli w każdym z kolorów, w drugim dwóch pierwszych, a w trzecim trzech posiadających kolejno największą ilość budowli tego samego koloru. W przypadku remisu suma punktów za dwa lub trzy pierwsze miejsca zostaje rozdzielona odpowiednio pomiędzy dwóch lub trzech graczy. W każdym z etapów, gracz otrzyma dodatkowo punkty za najdłuższy mur otaczający pałac.

Mówiąc o punktacji warto zauważyć, że najczęściej wynik najlepszego gracza różni się od ostatniego zaledwie kilkunastoma punktami, co przy końcowym podliczaniu w okolicach 130-150 punktów jest wynikiem niezwykle wyrównanym. Wariant dwuosobowy zapewnia satysfakcję z rozbudowy pałacu do dużych rozmiarów. W rozgrywce trzy- lub czteroosobowej gra jest płynna, a poszczególne akcje wykonywane w sposób szybki, ale nie mechaniczny. Rozgrywka pięcio- i sześcioosobowa powoduje ciągłą wymianę żetonów budowli na planszy rynku, a decyzje o własnych posunięciach dokonujemy właściwie w trakcie swojej tury. Planowanie ruchów przy tak dużej rotacji zasobów jest praktycznie niemożliwe.

alhambra3

Gra jest idealnym wyborem dla graczy, którzy cenią sobie spokój w osiąganiu celu, a w grach irytuje ich ciągła interakcja. W Alhambrze interakcja nieomal nie występuje, gdyż jedynym miejscem, gdzie mamy wpływ na decyzje innych graczy jest rynek budowli, na którym jednak bardziej uzależnieni jesteśmy od naszych zasobów pieniężnych niż złośliwości współgraczy. Rodzinny charakter Alhambry został doceniony nagrodą Spiel des Jahres w 2003 roku, na którą ta gra w pełni zasłużyła. Jeśli do tego dołożymy nazwisko Dirka Henna, twórcy takich pozycji jak Wallenstein czy Shogun, wtedy wiemy już, że Alhambra to produkt gwarantujący wyśmienitą zabawę. Ja cenię tą grę przede wszystkim za jej elegancję, sympatyczną losowość, nad którą można w dużym stopniu zapanować oraz bardzo wyrównaną punktację, wyłaniającą zwycięzcę dopiero wraz z przyznaniem ostatniego punktu za mur. Z przyjemnością zasiadam do kolejnych partii, tym bardziej gdy mam możliwość dołożenia jednego z wielu dodatków do tej wspaniałej gry. Ale to już inna bajka, a raczej inna rozgrywka …

 

Recenzja pierwotnie ukazała się 07/11/2008 na blogu Spiellust.net

Alhambre nadal posiadam w swojej kolekcji i po tylu latach ponownie mogę podpisać się pod tym tekstem. Świetna gra!

Przemek „woj_settlers” Wojtkowiak PW

Tytuł: Alhambra

Autor: Dirk Henn

Wydawnictwo: Queen Games

Liczba graczy: 2-6

Wiek graczy: 8+

Czas gry: 45-60 minut

cg-gra-rodzinna

 

 

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on 31 maja 2014 by in Inne, Recenzje and tagged , , , .
%d bloggers like this: