Ciekawe Gry

gry planszowe i nie tylko

Wypatruj Masaja! – zagrałem w „Colorful Serengeti”

serengeti okładkaKiedy otrzymaliśmy informacje, że do naszej redakcji przyjdą gry do recenzji od koreańskiego wydawcy Koreaboardgames, nie wiedziałem dokładnie czego się spodziewać. Jakie to gry, będziecie mieli szansę się przekonać na łamach naszego bloga, gdyż ruszyliśmy już z tymi recenzjami. Ta gra, która mnie osobiście zaciekawiła, jeszcze niedawno nie miała nawet profilu na portalu BoardGameGeek, a wydawca przesłał nam tylko jej niewyraźne zdjęcie na półce w jakimś koreańskim markecie.

Ostatecznie okazało się, że to Colorful Serengeti, która na BGG widnieje tylko jako Serengeti, choć kolory mają w niej kluczowe znaczenie, a pełna nazwa jest wyraźnie widoczna na pudełku (już zaproponowałem korektę).

gra

Jest to gra zawierająca jedynie karty w dość sporym acz niezbyt popularnym rozmiarze znanym z Dixita. Ale ponieważ nie jestem fanem koszulkowania kart, nie robi mi to najmniejszej różnicy, a taki rozmiar zapewnia wygodę podczas gry i zwiększoną czytelność.

KOLOROWY OPIS

A sama gra jest generalnie bardzo prosta. Już po pierwszej rozgrywce zauważyłem uderzające podobieństwo do tytułu z ubiegłorocznych targów SPIEL w Essen – Voodoo Mania (który ma się z resztą ukazać w Polsce nakładem wydawnictwa Foxgames). Na stole mamy rozłożonych rewersem 6 kart, które są stylizowane na zdjęcia robione w czasie safari na równinach Serengeti. Znajduje się na nich 6 gatunków zwierząt w jednym z 6 kolorów – wygląda to początkowo dość dziwnie, później w ferworze gry, zupełnie nie przeszkadza. Na dany znak odwracana jest karta z wierzchu tali i gracze jak najszybciej próbują zabrać karty spośród tych 6 z taką kombinacją zwierząt i kolorów, by nie pokrywały się z tą właśnie odkrytą. W grze jest pewien twist – gdy na odkrytej karcie pojawi się Masaj z charakterystycznym koreańskim gestem, reguły się odwracają i należy znaleźć powtarzające się wzorce. Na końcu wygrywa gracz, który zebrał najwięcej kart-punktów.

rozlozenie

CELNE UWAGI

Moja ocena jest jednoznaczna, gdyż wygląda na to, że jestem fanem tego typu gier – jest super! Z przekąsem mogę powiedzieć, że to kwintesencja gier planszowych: premiuje spostrzegawczość i szybkość podejmowania decyzji, a do tego nie ma żadnych ukrytych informacji i nikt niczego nie będzie sobie na boku zapisywał w notesie! Dla mnie bomba! Niestety okazało się, że w moim gronie znienawidzili ją zarówno hardcorowi eurosucharzyści, jak i maniakalni ameritrashowcy. Ale jeśli jesteście normalnymi ludźmi i lubicie, np. Dobble to Colorful Serengeti mogę śmiało polecić. Jedyne w czym widzę problem to z dostępnością, bo może to być jedna z niewielu, jeśli nie jedyna kopia tej gry w Polsce i aby w nią zagrać, musicie się ze mną spotkać 😀

Dziękujemy wydawnictwu Koreaboardgames za udostępnienie egzemplarza gry do recenzji.

Jacek „Palladinus” SzmaniaJaco

Tytuł: Colorful Serengeti
Autor: Martin Nedergaard Andersen
Wydawnictwo: Koreaboardgames
Liczba graczy: 2-6
Wiek graczy: 6+
Czas gry: 10 minut

karty zwierzat Masaj zoom1 zoom2 zoom3

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on 8 Maj 2014 by in Recenzje and tagged , , .
%d blogerów lubi to: