Ciekawe Gry

gry planszowe i nie tylko

Zagrałem w „List Miłosny”

listRekomendacja„List Miłosny” wydany został przez wydawnictwo Bard na licencji AEG. Dlatego też rozgrywka umiejscowiona jest w stworzonym przez to amerykańskie wydawnictwo uniwersum Tempest. Zachowane zostały również oryginalne ilustracje. Miałem okazję zagrać też w to wydanie, do którego wydawca dołączał materiałowy woreczek oraz drewniane serduszka do oznaczania zdobytych punktów. W naszym rodzimym wydaniu są tylko karty, instrukcja oraz miękkie kartonowe pudełeczko. Pozwoliło to na utrzymanie ceny na dość niskim poziomie, oscylującej w granicach 20 zł. Jak dla mnie jest to uczciwa zapłata za 16 kart. Jednak do komfortowej rozgrywki potrzebować będziemy długopisu i kartki papieru.

Zasady gry są bardzo proste. Każdy z graczy trzyma na ręce kartę, a w momencie zostania graczem aktywnym dobiera drugą. Następnie spośród nich wybiera jedną, którą odrzuca, wprowadzając jej działanie do gry. Celem rozgrywki jest pozostanie z jak najwyższą kartą na ręce na końcu każdej z rund bądź wyeliminowanie pozostałych uczestników. Gracz, któremu to się uda, otrzymuje punkt uznania, a gra kończy się, gdy któryś z graczy zrobi to odpowiednią liczbę razy. To, jak dane karty działają, możecie zobaczyć na dołączonych  do tej recenzji zdjęciach.

Gra zdominowała ostatnią edycję Golden Geek Awards, zdobywając nagrody w czterech kategoriach. Nagroda przyznawana jest przez użytkowników serwisu BGG, którzy wspierają finansowo jego rozwój. Gracze uznali, że to najlepsza gra imprezowa oraz rodzinna, w którą zagrali w 2013 roku. W mojej osobistej opinii przychylam się do zdania fandomu. List miłosny zauroczył mnie swoja prostotą rozwiązań, gdzie mechanika idzie w parze z interakcją między graczami. Gra ma niski próg wejścia, co przy niebanalnym przebiegu rozgrywki pozwala dobrze bawić się zarówno nowicjuszom, jak i planszówkowym wyjadaczom. Każda z partii ma niepowtarzalny przebieg, którego animatorami są sami gracze. Przykład – zagrywam strażniczkę w pierwszym ruchu i odstrzeliwuję gracza z księżniczką albo zagrywam tylko strażniczki, a tam niefart – nie trafiam na żadnego innego mieszkańca pałacu, a sam w końcu zostaję przyłapany z księżniczką przez zawistnego księcia. Z każdą zagraną kartą obraz gry staję się klarowny – po początkowym poruszaniu się po omacku pośród murów fikcyjnego pałacu w fikcyjnej krainie Tempest, gracze eliminując potencjalnych dostarczycieli listów, zbliżają się do pozyskania względów księżniczki.

list miłosny 1

„List miłosny” posiada ten tajemy, magiczny składnik, dzięki któremu gra imprezowo-familijna gwarantuje świetną zabawę, a każda minuta rozgrywki jest emocjonująca.

Co do tego, że została uznana najlepszą grą karcianą 2013 roku, nie mam zdania. Nie grywam wiele w stricte karciane gry – wolę spędzać czas nad planszą. Jednak mogę domniemywać, że przyznanie nagrody może wiązać się z ostatnim honorem, jaki przypadł tej grze, czyli uznaniem jej za najbardziej innowacyjny produkt planszówkowy 2013. Podziwiam jej autora Seiji Kanai za to, że na 16 kartach, w 8 wzorach zawarł przeogromne pokłady grywalności. Zazdroszczę mu jego kreatywności i z niecierpliwością czekam na kolejne projekty sygnowane jego nazwiskiem.

„List miłosny” to gra, przy której bawiłem się najlepiej w 2013 i bawię się w roku obecnym. Genialnie wykorzystuje interakcje pomiędzy graczami, pozwala na blefowanie, przewidywanie oraz zapobieganie potencjalnym ruchom przeciwników. W mojej ocenie to jedna z najlepszych gier, w jakie dotychczas zagrałem.

Dziękujemy wydawnictwu Bard za udostępnienie egzemplarza gry do recenzji.

Tytuł: List miłosny
Autor: Seiji Kanai
Wydawnictwo: Bard
Liczba graczy: 2-4
Wiek Graczy: 8 +
Czas gry: 20 minut

cg-gra-rodzinna

list miłosny 3

list miłosny 2

Advertisements

One comment on “Zagrałem w „List Miłosny”

  1. CichyBlog
    30 Maj 2014

    gra szybka, prosta. W sam raz na rodzinny poobiedni przerywnik.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on 13 Kwiecień 2014 by in Recenzje and tagged , , , , , , , .
%d bloggers like this: