Ciekawe Gry

gry planszowe i nie tylko

Pierwsze wrażenia z partii „Mythotopia”

Mythotopia 7Na zakończonym właśnie Pyrkonie w Poznaniu, dzięki uprzejmości Michała Ozona z Phalanx, miałem okazje zagrać w nowy tytuł Martina Wallace’a „Mythotopia”. Gra jest na razie prezentowana w wersji prototypowej – przed wydaniem bowiem Phalanxy chcą zebrać od polskich graczy opinie o tytule. Zagraliśmy partię trzyosobową, która z tłumaczeniem zasad zajęła nam około dwóch godzin.

Moje pierwsze wrażenia są mieszane. Z jednej strony, to duży, kompleksowy, ale dość prosty mechanicznie tytuł, z drugiej strony, to jednak tylko pewna wariacja na temat wcześniejszej gry Martina Wallace’a – „A Few Acres of Snow” (AFAoS). Bardzo duża mapa i moim zdaniem zbyt wiele regionów powodują, że trudno przewidzieć ruchy przeciwnika. Ogrom możliwości, który wylewa się nie tylko z dostępnych akcji, ale również właśnie ze skali mapy sprawia, że trudniej jest ułożyć sobie jakiś plan na dłużej, reagując raczej doraźnie na to, co robią przeciwnicy. Kluczowym punktem mechaniki jest oczywiście deck building znany z AFAoS, którego zarządzanie pozwala nam wykonywać lub nie, wybrane akcje. Pod tym względem, moja partia była raczej dość chaotyczna i ręka kompletnie nie pozwalała mi na to, co chciałbym zrobić. To oczywiście efekt moich błędów w jej budowaniu, zwłaszcza obserwując efekty budowy talii przez Michała, który przewijał całą talie w ciągu dwóch rund i robił praktycznie, co chciał.

Pewnym minusem pozostaje obecny temat gry, w którym tytułowa Mythotopia jest abstrakcyjną krainą, wliczając w to nazwy obszarów, które brzmią jakby były wymyślone przez program generujący losowe układy liter często trudne do wymówienia. Na szczęście w planach polskiego wydania, nastąpić ma całkowita zmiana tematu i z tego, co słyszałem pewnie również grafik. Proponowanym tematem ma być walka plemion słowiańskich, co moim zdaniem jest strzałem w dziesiątkę.

Dwa elementy gry zwróciły moją szczególną uwagę. Pierwszym z nich są cele, które w sposób losowy są wybierane na daną rozgrywkę. Powoduje to automatycznie, że każda partia może wyglądać inaczej – raz wymuszając akcje militarne, innym razem zaś rozwijanie organiczne swoich terenów. Drugim elementem jest również losowo przygotowywana na daną partię talia kart specjalnych, które możemy kupić do swojej talii. Karty te pozwalają na wykonywanie akcji niestandardowych oraz zależnie od rodzaju, odkładanie do rezerwy w celu korzystania z ich stałej cechy specjalnej. Te dwa zmienne aspekty powodują, że praktycznie jeszcze przed rozpoczęciem partii, właśnie w oparciu o wylosowane karty celów i akcji, powinniśmy zbudować swoją strategię i tym samym nadać pewien charakter danej partii. Działać to oczywiście może świetnie, choć trudno mi po jednej partii ocenić faktyczną zmienność kolejnych rozgrywek. Właściwa początkowa ocena tych kart będzie też z pewnością problematyczna dla nowych graczy, co daje poczucie dużej regrywalności tego tytułu i konieczność ogrania go z wszystkich stron.

Wracając jeszcze do oczywistego porównania z AFAoS , wyżej oceniam jednak Akry Śniegu, które bliższe są mojej duszy planowania, analizowania i przewidywania. Akry przy zbliżonym poziomie liczbie różnych akcji, sprawiają u mnie poczucie większej kontroli nad sytuacją. W „Mythotopii” nie czuje, że kontroluję to, co może wydarzyć się na mapie, bo zbyt dużo jest tam kierunków. To oczywiście nie jest gra wojenna i na plan pierwszy wysuwać powinna się taktyka zbierania punktów przez realizację celów i podbijanie obszarów, a nie obrona wszystkich swoich terenów, choć mimo wszystko mam w tym zakresie pewien niedosyt. Ostatecznie też, o ile w Akrach Śniegu czułem pewien powiew świeżości, tutaj czuje raczej pewną wtórność. Moje pierwsze wrażenia pozostają więc na raczej umiarkowanym poziomie, co nie oznacza, że po kolejnych partiach nie będę się zagrywał w finalną polską wersje i jej notowania skoczą. Czas pokaże.

Mythotopia 1 Mythotopia 7 Mythotopia 6 Mythotopia 4 Mythotopia Mythotopia 8
Mythotopia 6 Mythotopia 5 Mythotopia 3 Mythotopia 2

Reklamy

One comment on “Pierwsze wrażenia z partii „Mythotopia”

  1. Maciek Obszanski
    24 marca 2014

    A czy udało Wam się uzyskać informacje czy w jakikolwiek sposób jest rekompensowane bycie 4 w kolejności w pierwszej rundzie ? Obstawiam, że w stylu Wallaca w 1 rundzie, mamy tylko po 1 akcji, ale to i tak 3 karty mniej do wyboru dla ostatniego…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on 24 marca 2014 by in Konwenty, Recenzje, Zapowiedzi and tagged , , , , , .
%d blogerów lubi to: