Ciekawe Gry

gry planszowe i nie tylko

Zagrałem w „Trio”

pudełko„Trio” to gra wydawnictwa Granna, która jest reedycją dość starego tytułu „Triovision” autorstwa Susanne Galonska oryginalnie wydanego przez HUCH! & friends w roku 2008. Można ją umieścić w kategorii lekkich gier logicznych, a sugerowana liczba graczy waha się od 1 do 6. Zarówno pod względem zasad, jak i po przeanalizowaniu zawartości pudełka, gra wygląda na bardzo prostą. W środku mamy talię kart, 8 pionków po 2 w każdy z czterech kolorów: niebieskim, zielonym, żółtym i czerwonym oraz niewielką planszę na bazie szachownicy. Gra toczy się w czasie rzeczywistym i należy do gatunku zwanego z angielska pattern recognition, czyli odnajdywanie wzorców lub układów.

planszaNa brzegach planszy o wymiarach 4×4 ustawiamy początkowo wszystkie pionki, a dwanaście losowych kart układamy w sposób widoczny dla wszystkich graczy. Cała trudność polega na tym, by analizując aktualny układ na planszy, dopasować taką kartę, której wzór możemy otrzymać po przesunięciu jednego dowolnego pionka z jego aktualnej pozycji, na inne dowolne, puste pole. Jeśli komuś uda się taka sztuka, woła : „Trio!”, przesuwa pionek i zabiera kartę do siebie. Następnie pulę widocznych kart uzupełnia się kolejną z talii i gramy dalej. Może zdarzyć się sytuacja, że nie będzie można w jednym ruchu odtworzyć układu z jakiejkolwiek karty. Wówczas gracz, który pierwszy to zauważy, będzie mógł wykonać dwa ruchy tak, aby taki układ taki stworzyć. Niestety w zasadach nie przewidziano kary, za nadużywanie prób wykorzystywania takiej sytuacji i z niektórymi graczami może to być bardzo irytujące, gdy co chwilę sugerują, że zaistniała właśnie taka sytuacja. Dodatkowo jest dość trudno od razu stwierdzić czy to prawda, czy nie, będąc skupionym na odnalezieniu jakiegoś konkretnego wzorca. Z własnego doświadczenia, zwłaszcza przy grze w dwie osoby, radzę skrócić nieco rozgrywkę poprzez zmniejszenie liczby kart w talii, gdyż może się ten mechanizm nieco znudzić z uwagi na powtarzalność chociażby kształtów szukanych wzorców. W ramach gimnastyki umysłu można z powodzeniem przeprowadzić solową partię, by przekonać się, na jakim poziomie jest nasza spostrzegawczość.

układTrio doskonale sprawdza się jako prosta pozycja wprowadzająca graczy do świata gier logicznych. Tak jak wspomniałem, bardzo proste zasady powodują, że rzeczywiście wiek zaznaczony na pudełku nie jest przesadzony i nawet 6 letnie dzieci dadzą sobie radę w rozwiązywaniu tych zadań. Z uwagi na czas rzeczywisty, w którym odbywa się gra, bez podziałów na tury poszczególnych graczy, dostarcza też troszkę emocji. Jednak 12 kart daje dość duże pole manewru, zwłaszcza przy mniejszej liczbie graczy, więc rzadko się zdarza, by sobie nawzajem podbierali upatrzone układy. Stres wynika raczej z chęci uzbierania większej liczby punktów niż przeciwnicy i chwilowych zastojów w odnajdowaniu wzorców. Trzeba także zaznaczyć, że nie gra się w tempie znanym z „Dobble”, bo choć tytuł rzeczywiście jest kompaktowy, to jednak trzeba wytężyć umysł całkiem mocno. Cała rozgrywka przebiega raczej w ciszy i skupieniu i raz po raz słychać elektrostatyczne trzaski na synapsach graczy. Śmiało można porównać tę grę do wersji „lite” takich pozycji jak np. „Set” czy innych tego typu jak „Digit”. Z całą pewnością warto mieć Trio w swojej kolekcji, by móc prezentować innym tę kategorię gier.

Dziękujemy wydawnictwu Granna za udostępnienie egzemplarza gry do recenzji.

Jacek „palladinus” SzmaniaJaco

Tytuł: Trio
Autor: Susanne Galonska
Wydawnictwo: Granna
Liczba graczy: 1-6
Wiek graczy: 7+
Czas gry: 20 minut
całośćkarty1plansza2

Reklamy

One comment on “Zagrałem w „Trio”

  1. kwiatosz
    15 lutego 2014

    „Niestety w zasadach nie przewidziano kary, za nadużywanie prób wykorzystywania takiej sytuacji i z niektórymi graczami może to być bardzo irytujące, gdy co chwilę sugerują, że zaistniała właśnie taka sytuacja.”
    Hmm, myślałem że to jest w zasadach, ale chyba ja takiego home-rula wprowadziłem, że po deklaracji „nie da się” gracz nie może zadeklarować trio dopóki ktoś inny nie stworzy układu albo dopóki wszyscy nie potwierdzą, że faktycznie się nie da.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on 15 lutego 2014 by in Recenzje and tagged , , , , , , , , .
%d blogerów lubi to: