Ciekawe Gry

gry planszowe i nie tylko

Spiel Essen 2013 – Zagrałem w „Expedition: Northwest Passage”

northRekomendacja„Expedition: Norhwest Passage” została pierwotnie wydana w wersji print and play kilka lat temu. Dzięki dobremu przyjęciu doczekała się normalnej pudełkowej premiery podczas targów Spiel Essen 2013. Praktycznie od razu trafiła na moją listę zakupową i była to bardzo dobra decyzja. W grze wcielamy się liderów ekspedycji podążających śladem admirała i badacza Arktyki Sir Johna Franklina, który w roku 1845 nie zważając na koszty, podjął się morskiej wyprawy w celu zbadania Przejścia Północnego Ameryki. Pomimo posiadania na swoich statkach żywności wystarczającej na trzy lata podróży, nigdy z niej nie powrócił, utkwiwszy w lodach pomiędzy Wyspą Wiktorii a Wyspą Króla Williama. Celem graczy jest przeprowadzenie wyprawy „franklinowskiej”, podczas której zostaną zbadane tereny Arktyki i podjęta próba odnalezienia załóg pierwotnej wyprawy z 1845 roku.

W pudełku znajdziemy dużą planszę przedstawiającą teren do odkrycia przy pomocy kafelków lądu i wody, plansze graczy umożliwiające zarządzanie akcjami, zestawy dla gracza składające się z meepli, statku, sań i znaczników kolejności i punktacji, oraz ostatecznie całą masę różnych żetoników. Jeżeli ktoś lubi klimatyczne grafiki na planszach, tutaj znajdzie powód do zachwytu. Graficznie gra jest bardzo ładna, a dokładając do tego świetne drewniane elementy, otrzymujemy produkt z najwyższej półki wydawniczej. Niedługa i niezwykle przejrzysta instrukcja, zawiera wiele przykładów graficznych i z pewnością mogłaby być brana za wzór przez innych wydawców.

20131024_222927

Na planszy gracza, praktycznie rozpisane zostało większość zasad gry. Mamy do dyspozycji dwa pola środków transportu: statku i sań, na których to będziemy mogli używać robotników do wykonywania akcji. A akcje te to:

– dobranie kafelka fragmentu mapy do swojej puli (1 punkt akcji (PA) = 1 robotnik)

– wymiana czterech dostępnych kafelków mapy i dobranie jednego do swojej puli (2PA)

– wyłożenie ze swojej puli kafelka mapy na planszę (1PA)

– poruszenie statku lub sań o jeden kafelek mapy (1PA)

– zmiana środka transportu (1PA)

– zebranie żetonu Franklina lub Cieśniny (3PA)

– zebranie żetonu Eskimosa lub Kopca (2PA)

20131031_155314

Za każdym razem, gdy zbieramy któryś z żetonów, otrzymujemy punkty zależnie od jednej z trzech stref na planszy (im bliżej Przejścia Północnego tym więcej punktów), po czym odkładamy je do swojej puli, ponieważ przydadzą się do końcowego punktowania za sety. Kolejne punkty zbierać będziemy w trakcie gry za ukończone wyspy, zależnie od użytych do tego celu kafelków mapy. Sporo punktów zdobyć można też za szybkie dopłynięcie do Przejścia Północnego i powrotu na Grenlandię. Jeżeli wszystko to brzmi mało interesująco, na koniec pozostawiłem najciekawszy element. Cała gra trwać będzie 10 rund, oznaczanych przez specjalny pionek – dysk słoneczny. Ten okrągły dysk podzielony jest na dwie połowy: słoneczną i arktyczną. Wraz z poruszaniem się dysku z rundy na rundę wokół planszy, cześć mapy będzie pod wpływem arktycznej pogody całkowicie zamarzać, powodując, że statek nie będzie mógł się w takiej strefie poruszać, dając całkowitą swobodę ruchu saniom. To właśnie ta zasada wymaga od graczy dobrego rozplanowania ruchów obu tych środków transportu. Kluczowym dla całej rozgrywki okazuje się często moment, w którym pozostawiamy statek i zaczynamy poruszać się saniami. Ważnym również dlatego, że statek lub sanie oraz przebywający na nich ludzie przyniosą nam punkty ujemne, jeśli nie zdążą powrócić przed końcem gry do Grenlandii.

Układanie kafelków na planszy generuje za każdym razem nowe układy, co sprawia, że drogę dla naszej wyprawy planować musimy w oparciu o bieżącą sytuację. Nie ma zresztą konieczności dopływania do przesmyku i z powrotem, z powodzeniem bowiem można gromadzić punkty w oparciu o zbierane żetony oraz ukończone wyspy bez dopływania do Przejścia Północnego.

20131031_160925

Gra oferuje naprawdę sporo możliwości, a co chyba najważniejsze oferuje też sporo emocji dotyczących samego wyścigu, jak i zbierania punktów w jego trakcie. Świetnie działa element przesiadania się ze statku na sanie i odwrotnie, a umiejętne wybranie tego momentu i zarządzanie ludźmi to jeden z kluczowych aspektów grze. Element zmiany pogody i środka transportu działa i sprawdza się znakomicie i z pewnością czuć w tym coś nowatorskiego. Bardzo lubię element punktacji za sety, a w „Expedition: Northwest Passage” walka o ich elementy dodatkowo podkręca emocje i wymaga sporo kombinowania.

Gra ma też wadę, o której muszę wspomnieć. Istnieje możliwość zablokowania się na kilka tur, jeżeli odpowiednio nie zaplanujemy i nie przemieścimy ludzi z sań na statek i słońce spowoduje rozmarznięcie pokrywy lodowej, unieruchamiając naszych ludzi na saniach. Możliwe jest też całkowite unieruchomienie, jeżeli nie będziemy mieli ludzi na statku, którzy zdołają dopłynąć do unieruchomionych sań. Z drugiej strony, pogoda to nie jest coś, co nas zaskakuje, więc możemy sobie wszystko zaplanować z dużym wyprzedzeniem. Niemniej, warto wspomnieć o takim przypadku zwłaszcza grając z nowymi graczami, aby nikomu nie zepsuć zabawy zbyt wcześnie. 

Choć w kolekcji mam kilka gier, w których układamy mapę z kafelków, „Expedition: Northwest Passage” jest jedną z ciekawszych i unikatowych w tej kategorii. Gra bardzo przypadła mi do gustu i z wielką chęcią wyciągam tytuł na stół i to niezależnie od liczby graczy. Mimo wielu partii, gra ciągle gwarantuje mi świetną zabawę, a budowanie za każdym razem innej mapy i pojawianie się na nich żetonów daje sporo możliwości taktycznych, dlatego nie ma obaw o powtarzalność partii. Gra doskonale nadaje się na rodzinne granie, dając jednocześnie sporo miejsca dla planszówkowych maniaków. Ponieważ jednak wśród moich współgraczy pojawiały się pojedyncze opinie o mniej pozytywnym oddźwięku niż mój, tej drugiej kategorii graczy zalecam zagrać przed zakupem.

Tytuł: Expedition: Northwest Passage

Autor: Yves Touringy

Wydawnictwo: Matagot

Wiek graczy: 14+

Liczba graczy: 2-4

Czas gry: 60 minut

cg-gra-sredniozaawansowana

20131024_222938 20131024_231004 20131031_155307

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on 29 Listopad 2013 by in Recenzje and tagged , , , .
%d bloggers like this: