Ciekawe Gry

gry planszowe i nie tylko

Red Winter – czyli fińskie suo

pic1350669_mdRekomendacja

Pudełko z „Red Winter” przyleciało do Jacka ze Stanów dobry miesiąc temu, ale nie było okazji, aby w grę zagrać. Wczoraj ta sytuacja uległa zmianie i na pojedynek Finów i Rosjan wyznaczono godzinę 18:00.

Szybki scenariusz wprowadzający zajął 30 minut. Na kolejne starcie wybraliśmy okolice Tolvajärvi, niewielkiego miasteczka położonego na lewym brzegu zamarzniętego jeziora. Finowie zajęli Hotel i most Hevossalmi, osłabione oddziały na rowerach próbowały zdążyć na wyspę Kotisaari przed Rosjanami. Rosjanie nadjeżdżali drogą z południa, mając przed oczami wykrzywioną twarz politruka, który osobiście dopilnował, by każdy kapitan wiedział, czego Biuro oczekiwało od jego pododdziałów – całkowitego oddania i poświęcenia dla dobra Matki Rosji. Świtało a poranna mgła malowniczo przykrywała zaśnieżone bagniska. Cel – przetrwać do nocy z jak najmniejszymi stratami w ludziach i obrona punktów strategicznych.

Z godziny na godzinę sytuacja oblężonych w hotelu Finów stawała się coraz groźniejsza.  Wymiana jednego z osłabionych oddziałów odwróciła na moment sytuację. Z trudem, ale udało im się odepchnąć jeden z rosyjskich oddziałów na zamarznięte jezioro. Artyleria, która czekała na  tak wystawiony cel, ostatnią amunicją próbowała osłabić Rosjan celnym ostrzałem z daleka. Czas mijał, a zbliżająca się noc nie działała na korzyść żołnierzy z czerwoną gwiazdą. Oceniając ciężką sytuację, Rosjanie podejmują decyzje o zdobyciu wyspy Kotisaari i południowej części Tolvajärvi. We znaki dają się Rosjanom kolejne opady śniegu i ciężka przeprawa przez zamarznięte jezioro. Próba szybkiego zajęcia sporego terenu wystawia pojedyncze jednostki rosyjskie na ostrzał. Finowie widząc chwilowe osłabienie ataków, eliminują kolejne rosyjskie jednostki. Zajęci obroną stanowisk Rosjanie nie rozpalają ognisk, narażając się na kolejne straty. Tym razem z przerażającego zimna.

Pomimo przeważających sił wroga, misja zakończyła się sukcesem dzielnych Finów. Gdyby nie tykający nad stołem zegar i zbliżająca się północ, otrzymaliby nowe zadania i cele. A tak historia zapamiętała zwycięstwo żołnierzy spod biało niebieskiej flagi.

Już następnego dnia w głowach dowódców rodzą się nowe pomysły na zdobycie i obronę hotelu, i tylko rozpoczynający się dzisiaj urlop odłoży rewanż na dobry tydzień.

cg-gra-wojenna

rw1

rw2 rw3 rw4

rw6 rw91 rw9 rw8 rw7 rw92 rw93 rw94 rw95 rw99 rw98 rw97 rw96rw5

Reklamy

2 comments on “Red Winter – czyli fińskie suo

  1. palladinus
    13 lipca 2013

    Dopiero zagraliśmy pierwsze scenariusze, a już nie mogę się doczekać na Red Winter 2: The Battle for Ägläjärvi 🙂

  2. Ouragan
    15 lipca 2013

    Czyli się podobało. 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on 12 lipca 2013 by in AAR, Inne and tagged , , , , , , .
%d blogerów lubi to: